Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2012

Recenzja książki pt.: "Kraina Traw" Mitcha Cullina

„- Byłeś martwy? - spytałam go kiedyś. - Złotko, mnie nic nie zabije – odpowiedział. - Tatuś był jedynie na wakacjach. Tak to ze mną jest, z mamusią też. Po prostu bawimy się w umarłych.”

        Notka z tyłu okładki zawiera takie oto streszczenie, którym posłużę się na początek: „Po śmierci matki jedenastoletnia Jeliza-Rose opuszcza Los Angeles i wraz z ojcem wyrusza do Teksasu. Ucieczka od trudnego dzieciństwa prowadzi ją w świat fantazji: rozmawia z główkami swych ułomnych lalek Barbie, widzi budzącego się o zmierzchu Człowieka z bagien, przerażają ją czyhające w trawie potwory. Jej jedynym przyjacielem jest upośledzony umysłowo Dickens. ”


      Polowałam na tę książkę jakiś czas i kiedy w końcu ją dopadłam nie wiedziałam z której strony zacząć ją czytać. W trakcie pobytu w White Rocks, gdzie dzieje się akcja czułam się nieco rozczarowana, jednak dopiero po skończeniu książki i przespaniu się z nią naprawdę mnie „wzięła”. Do tej pory, mimo iż wzięłam się za inne lektury towarzyszy…

Nasze opowiadanie:)

Stalowi Czytacze, to z założenia grupa czytelnicza - coś jak dyskusyjny klub książki, z tymże złożony z młodych i kreatywnych osób.  Jednak ostatnio zaczęliśmy nieco rozszerzać działalność grupy. Na jednym ze spotkań siedząc w barze podczas jednej z tych krępujących chwil ciszy, które czasem nam się jeszcze zdarzają jeden z kolegów powiedział, że ma pomysł. Chciał się wycofać, bo stwierdził, że nie jest dobry, ale u nas jak już się powie, że ma się pomysł, to nie tak łatwo się wycofać;p. Dlatego postanowiliśmy coś wspólnie napisać...o tak, żeby pokazać ludziom, że nie tylko siedzimy nad piwem w barze i rozmawiamy o dziwnych rzeczach;p.  Rozejrzeliśmy się po barze szukając inspiracji i...tak powstała zajawka na wspólne opowiadanie pt. "Nie piję zbieram na malucha"  Opowiadanie pisaliśmy w częściach i jest za długie, żeby umieścić je na blogu, więc zapraszamy >>>TU<<<.  Opowiadanie pisali: Natalia, Artur, Beata, Alicja, Ola, Patrycja i chyba tyle...a tak, swoją c…