Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2013

Sam Pivnik "Ocalały"

Raz na jakiś czas sięgam po książki o tematyce holocaustu. Głównie po to, żeby pamiętać o tym co się działo i docenić własne życie oraz otaczającą mnie codzienność. Właśnie jestem świeżo po przeczytaniu Ocalałegautorstwa Sama Pivnika, który doświadczył czegoś, co nigdy nie miało prawa się wydarzyć.  Kiedy zaczęła się inwazja Niemców na Polskę, Sam kończył własnie trzynaście lat. Ze względu na to, że był jeszcze dzieckiem nie docierała do niego powaga sytuacji i niewiele rozumiał z tego co się działo wokół. Jednak jego życie zmieniło się nieodwracalnie. Sam przeżył będzińskie getto, a później przez pół roku pracował jako więzień na rampie w obozie Auschwitz-Birkenau, gdzie dokonywano selekcji więźniów z transportów - jednych kierowano do komór gazowych, a innych do obozu. Później trafił do obozu przy kopalni Fürstengrube, by następnie przeżyć marsz śmiercipo obozach w głębi III Rzeszy. Autor powieści jest również jednym z niewielu, którym udało się przeżyć atak RAFu na statek Cap Arco…

Relacja czytaczki, która była zatwardziałą przeciwniczką współczesnej formy książki;)

Nie dla nowoczesnych form książek!
Ja - do niedawna wróg nr 1 współczesnych form książki dostałam dziś do ręki swój pierwszy czytnik. I gdyby jeszcze rok temu, ktoś powiedział mi, że będę się cieszyć jak dziecko otwierając przesyłkę i nie mogąc się doczekać momentu, w którym zapoznam się ze sprzętem...wyśmiałabym!  Tak i to w sposób perfidny i szyderczy! Każdy, kto mnie zna doskonale wie, że nic na mnie tak nie działa jak zapach książek (obwąchałam każdą z mojego zbioru przynajmniej kilkakrotnie) i napawaniem się  możliwością obcowania z książką. Do niedawna nie wyobrażałam sobie, że tak będę się cieszyć z możliwości wysłuchania audiobooka czy z posiadania czytnika, który umożliwi mi pełniejsze obcowanie z literaturą - tym razem w wersji elektronicznej.  Szczerze mówiąc do dzisiaj nie do końca wiem jak to się stało, że zarówno książki w wersji audio jak i w wersji elektronicznej przekonały mnie do siebie i to w bardzo szybki sposób. 
Współpraca, która złamała bariery
Kiedy dostałam mai…