Przejdź do głównej zawartości

Sarah - Kate Lynch, "Miód na serce"


Kiedy zaczęłam czytać książkę o Josefie Mengele, szybko zrozumiałam, że nie obejdzie się, bez lżejszych przerywników...dużo lżejszych... Dlatego też w między czasie postanowiłam sięgnąć po Miód na serce autorstwa Sarah - Kate Lunch. 

Z opisu, który znalazłam na portalu Lubimy Czytać wynika, że dostajemy do ręki zabawną i błyskotliwą historię miłosną, której lektura będzie czystą przyjemnością dla wielbicielek romansów oraz obyczajowych powieści dla kobiet. 
Pewnego dnia Sugar Wallace zjawia się na Manhattanie ze swoimi pszczołami, zagadkową przeszłością i niedzisiejszym upodobaniem do taktu i manier. Życie mieszkańców domu, do którego się wprowadza staje na głowie, właśnie dzięki nowej lokatorce. Sugar, pełna wiary w cudotwórczą moc uśmiechu, od lat nieustannie jeździ po kraju, ale nigdzie nie osiada na stałe. Kiedy ponownie nadchodzi czas przeprowadzki, pakuje ul i przenosi się, w kolejne miejsce, pozostawiając liczne grono przyjaciół, których życie odmieniła na zawsze. Jednak kto zdoła naprawić jej własne? I czy ona pozwoli sobie na zmiany?

Sugar uciekając przed przeszłością wraz ze swoimi pszczołami nieoczekiwanie znajduje się w miejscu, które może zmienić jej życie na zawsze. Jej towarzyszki podróży są bardzo inteligentnymi stworzeniami. Nie tylko zapewniają jej środki na utrzymanie, ale również pomagają nakierować jej życie na właściwe tory, co robiły już nie raz i to z zadziwiająco dobrym skutkiem. Dodatkowo miód produkowany przez Sugar pomaga jej przełamać lody w stosunkach z sąsiadami, a żeby tego było mało, to ma cudowne właściwości. Jednak urządzając się w nowym miejscu i bardziej przejmując się problemami innych niż swoimi nieoczekiwanie w jej życiu zachodzą pewne zmiany, na które niekoniecznie chce pozwolić... Jednakże pisząc więcej mogłabym Wam zdradzić zbyt wiele dlatego też może na tym poprzestanę. Jak chcecie się dowiedzieć więcej, to sięgnijcie po książkę. Ja ze swojej strony mogę Wam powiedzieć, że mimo to, iż nie jest to ambitna lektura, to może wam się spodobać właśnie przez swoją lekkość i przewidywalność, jak również przez ciekawych bohaterów. 

Sięgając po Miód na serce wiedziałam, że dostanę bardzo przyjemną opowieść, która mnie odstresuje, zabierze do niezwykłego i urokliwego świata, a dodatkowo sprawi, że nie będę musiała zbytnio myśleć, ani skupiać się nad fabułą. Domyślałam się, że jak w przypadku Za oknem cukierni tej samej autorki i tym razem dostanę wzruszającą opowieść o miłości i poszukiwaniu siebie oraz własnego miejsca na świecie. Tak też się stało i moje oczekiwania jak najbardziej się spełniły. Mimo to, że tą powieść ciężko jest wziąć za realistyczną, to nie raz się przy niej wzruszałam i uśmiechałam do siebie podczas czytania niektórych fragmentów. Moim zdaniem nie ma co się nad nią zastanawiać, tylko wręcz wypada po nią sięgnąć, gdyż jest to historia idealna na lato. 

Więcej ciekawych recenzji znajdziecie na: 
Już jutro ok. godz. 6:30 recenzja "Gry o tron" ;)

Komentarze

  1. Cieszy mnie Twoja entuzjastyczna opinia gdyż mam już własny egzemplarz książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie Ci się czytała tak przyjemnie jak mnie.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

G. Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę"

Gaja Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę" - słowem wstępu
Bardzo długo stroniłam od polskiej literatury, ponieważ zaczynając moją przygodę z regularnym czytaniem często zawodziłam się na naszych rodzimych autorach. Nie znajdowałam nic co by mnie zadowalało. Do czasu.  Otóż okazuje się, że wystarczy dobrze poszukać, a znajdzie się perełki, które pozostaną z nami na dłużej. Jedną z nich jest Gaja Grzegorzewska i jej twórczość. Po dobrych wspomnieniach dotyczących "Żniwiarza" postanowiłam sięgnąć również po inne książki tej autorki. Tym razem była to "Noc z czwartku na niedzielę", która jest drugim tomem cyklu, który zapoczątkował "Żniwiarz". Fabuła
Weekend może być naprawdę długi...
Prywatna detektyw, Julia Dobrowolska, przyjmuje intratną pracę w detektywistycznym show u boku gwiazdy telewizyjnej, Wiktora Bergena. Odtąd jej śledztwom towarzyszy ekipa telewizyjna, a Julia musi się podporządkować dość ekscentrycznym wymaganiom Bergena.

Gdy dzwoni …

Gayle Forman, "Wróć, jeśli pamiętasz"

Na początku roku miałam okazję przeczytać "Zostań, jeśli kochasz"autorstwa Gayle Fotmann i pierwsza część zainteresowała mnie na tyle, że postanowiłam sięgnąć po jej kontynuację. Zatem jeśli nie czytaliście pierwszej części, a chcecie po nią sięgnąć to od razu muszę Wam wspomnieć, że może być trochę spojlerów jeżeli chodzi o "Zostań jeśli kochasz".
Akcja powieści toczy się trzy lata po tragicznym wypadku, który bardzo zmienił życie Mii. Dziewczyna straciła rodziców oraz młodszego brata, jednak postanowiła żyć dalej i oudziła się ze śpiączki. 
Dziewczyna jednak zniknęła z życia Adama, z którym była w związku przed wypadkiem. Chłopak pomagał jej również po wypadku. Pewnego dnia oboje spotykają się w Nowym Jorku. On zmęczony rozwijającą się w zawrotnym tempie karierą i sławą; Ona właściwie dopiero rozwija skrzydła. Każde z nich żyje z wspomnieniami tego co stało się trzy lata wcześniej i nosi w sobie balast zgromadzony po wypadku oraz tym co nastąpiło po nim. 
"Wróć…

Waldemar Łysiak - Cena [recenzja]

Na Lubimy czytać widnieje taki oto opis książki:
Autor pragnie rozprawić się z tzw. wyborem mniejszego zła , a więc z problemem etycznym, dyskutowanym od stuleci przez wszelkich mędrców i demagogów, i ze zjawiskiem psychospołecznym, realizowanym od stuleci przez jednostki i każdą władzę, tak autokratyczną, jak demokratyczną. Cała akcja rozgrywa się w trakcie długiej i dramatycznej wieczerzy, w jednym pomieszczeniu, które staje się klatką bez wyjścia dla biesiadników. Cokolwiek nie zrobią zostaną skażeni grzechem. W tej powieści dominują kwestie uniwersalne, ale nie brak również analizy ściśle polskich problemów.
Książkę dostałam, to nie był mój osobisty, świadomy wybór, ale to nie przeszkodziło w tym, by się do niej przekonać. Zaciekawiło mnie w niej to, że mimo, iż ma ponad 200 stron, jest pisana jako dramat sceniczny oraz grafika. Trzeba na początku zwrócić uwagę, że tytuł ma dwa znaczenia: cenę, w znaczeniu koszt oraz cena która z włoskiego oznacza wieczerzę. Po przeczytaniu widać wy…