Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2014

Dzienniki Kołymskie - Jacek Hugo - Bader

"Witajcie na Kołymie - w złotym sercu Rosji"




"Dzienniki kołymskie" to zapiski Jacka Hugo - Badera z podróży  Traktem Kołymskim, zwanym przez miejscowych Trasą, która liczy 2025 kilometrów od Magadanu [stolicy Kołymy] do Jakucka w Jakucji.
Na kolejnych kilometrach spotyka on ludzi żyjących tam najczęściej od lat; często potomkowie ludzi zesłanych tu za czasów ZSRR do łagrów, którzy po odbyciu kary albo dostawali kolejny wyrok, albo zostawali zatrzymywani bez żadnego powodu, albo mieli zakaz powrotu do domu; a także ludy które żyją tam od zawsze;
każda historia jest inna, każda jest wyjątkowa; i ludzie są wyjątkowi, bo potrafili przetrwać w tak ciężkich warunkach; niektórzy wręcz sami przyjeżdżali, by uciec...od różnych rzeczy, ludzi, wspomnień lub kłopotów; trudno opowiadać o książce złożonej z tylu historii, bo każda jest warta opowiedzenia; zachęcam więc do sięgnięcia po "Dzienniki..."; sama na początku miałam opory, książkę wzięłam ot tak, ale nie zaczę…

M. Izaguirre, "Tamte cudowne lata", recenzja

Kiedy zobaczyłam zapowiedź "Tamtych cudownych lat" nie mogłam się doczekać, kiedy dostanę je w swoje ręce. Ta porównywana do powieści C.R. Zafona historia, ma opowiadać o wielkiej mocy książek i prawdziwej miłości. 
Dawna egzystencja Loli, pełna marzeń, była poświęcona książkom, dyskusjom w kawiarniach, leniwym sjestom i snuciu wizji lepszej Hiszpanii, która powoli uczyła się demokracji. Jednak w chwili wybuchu hiszpańskiej wojny domowej również życie zamieniło się w walkę. Po 15 latach, Loli i jej mężowi pozostał zaledwie mały antykwariat ukryty w jednej z madryckich uliczek. To w tym miejscu Lola poznaje Alice - kobietę, która w literaturze odnalazła sens istnienia. Obie kobiety zbliżają się do siebie wspólnie czytając jedną książkę, opowiadającą o dziewczynie dorastającej w nieświadomości, kim byli jej rodzice...
Niestety w tym przypadku na mnie mocno zadziałał marketing. Porównanie "Tamtych cudownych lat" do twórczości Zafona, było niczym obietnica podróży w magi…

Yrsa Sigurdardóttir, "Niechciani", recenzja

"Niechciani" to moje kolejne spotkanie z twórczością Yrsy Sigurdardóttir.

Tym razem autorka przenosi nas do Krókur, gdzie w latach 70. ubiegłego wieku, małżeństwo prowadzi dom wychowawczy. Już od początku czuć, że coś w tym miejscu jest nie tak, a za chwilę wydarzy się coś strasznego. Yrsa powoli odkrywa nam tajemnice bohaterów i buduje napięcie. Równolegle w teraźniejszości śledzimy losy Ódinna, który po śmierci byłej żony zajął się córką.

Pewnego dnia Ódinn dostaje w pracy projekt, który ma się zakończyć raportem o działalności wyżej wspomnianego domu wychowawczego. w pewnym momencie losy bohaterów zaczynają się przeplatać a atmosfera staje się coraz gęstsza. Yrsa powoli odkrywa przed nami mroczne wydarzenia oraz ciemne strony charakteru poszczególnych bohaterów. Poza tym opisując teraźniejsze wydarzenia autorka ukazuje nam losy niektórych postaci z Krókur i osób, które są z nimi związane. Jednak nie odkrywa tego przed nami od razu. 
Sądząc z okładki i tego co jest na niej na…