Przejdź do głównej zawartości

P. Pullman "Baśnie braci Grimm"

Zdjęcie: Wśród Stalowi Czytacze już od dawna toczyły się rozmowy o Baśniach braci Grimm dla dużo starszych odbiorców niż dzieciaczki. Jednak strasznie ciężko było do nich dotrzeć. Natomiast w zeszłym miesiącu nasze fantazje książkowe zostały spełnione w postaci książki "Baśnie braci Grimm dla dorosłych i młodzieży" <3 <3 <3 <3
Własnie czytam i na pewno nie obejdzie się bez recenzji na blogu! Już mogę Wam zdradzić, że chyba zakochałam się od pierwszego wejrzenia...a raczej od pierwszej baśni :D  <3 <3 <3 
Coś mi się wydaje, że będzie to dla mnie jedna z najbardziej ulubionych książek przeczytanych w tym roku!
http://mojportret.blogspot.com/Od jakiegoś czasu coraz bardziej lubię sięgać po książki z elementami magii, baśni itp. Mam wrażenie, że pewne gatunki dopiero odkrywam, a co za tym idzie coraz częściej odbywam niesamowitą podróż do niezwykłych i nieznanych sobie światów, które dodatkowo często niosą za sobą jakiś przekaz. 

Temat "Baśni braci Grimm" już od jakiegoś czasu powracał w rozmowach ze znajomymi. Marzyło nam się, żeby znaleźć te z nich, które nie są uładzone i dostosowane dla dzieci. Wszak podobno ten gatunek wcale nie był przeznaczony dla tej grupy odbiorców lecz miał nieść pewien przekaz i przestrogę dla ludzi. 

Dlatego też w momencie, w którym dowiedziałam się, że mają się ukazać "Baśnie braci Grimm dla dorosłych i młodzieży" pod redakcją Philipa Pullmana wiedziałam, że muszę je zdobyć. Magicznym sposobem znalazły się w moich rękach i najszybciej jak tylko mogłam zabrałam się za ich lekturę. To pozwoliło mi odbyć podróż do mojego dzieciństwa. Pamiętam, że kiedy byłam mała coś przyciągało mnie do tych baśni - jakaś taka tajemnica, niezwykłość i mimo wszystko ich drastyczność, która już wtedy mnie uderzała (mimo to, że wiele z tych baśni znałam w złagodzonej wersji). 

Teraz mogłam zapoznać się z 50 baśniami, które sprawiły, że nie tylko przypomniałam sobie pewne historie, ale odkryłam je na nowo i poznałam kilka innych niesamowitych baśni. 

"Baśnie braci Grimm dla dorosłych i młodzieży" mają w sobie niezwykły klimat, który pozwala nam na oderwanie się od naszej codzienności i zwykłych obowiązków. Poszczególne baśnie nie są zbyt długie, dlatego też spokojnie możemy czytać je nawet w podróży bez obawy, że przeoczymy nasz przystanek. Moim zdaniem dodatkowo stanowią one idealny prezent pod choinkę, gdyż nawet jeżeli ktoś nie czyta dużo te baśnie będą  one mogły zabrać go w sentymentalną podróż do dzieciństwa i pomóc spojrzeć na "Królewnę śnieżkę", "Kopciuszka" i inne baśnie z zupełnie nowej perspektywy. 

Komentarze

  1. Mam w planach tę książkę i jestem jej strasznie ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

G. Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę"

Gaja Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę" - słowem wstępu
Bardzo długo stroniłam od polskiej literatury, ponieważ zaczynając moją przygodę z regularnym czytaniem często zawodziłam się na naszych rodzimych autorach. Nie znajdowałam nic co by mnie zadowalało. Do czasu.  Otóż okazuje się, że wystarczy dobrze poszukać, a znajdzie się perełki, które pozostaną z nami na dłużej. Jedną z nich jest Gaja Grzegorzewska i jej twórczość. Po dobrych wspomnieniach dotyczących "Żniwiarza" postanowiłam sięgnąć również po inne książki tej autorki. Tym razem była to "Noc z czwartku na niedzielę", która jest drugim tomem cyklu, który zapoczątkował "Żniwiarz". Fabuła
Weekend może być naprawdę długi...
Prywatna detektyw, Julia Dobrowolska, przyjmuje intratną pracę w detektywistycznym show u boku gwiazdy telewizyjnej, Wiktora Bergena. Odtąd jej śledztwom towarzyszy ekipa telewizyjna, a Julia musi się podporządkować dość ekscentrycznym wymaganiom Bergena.

Gdy dzwoni …

Gayle Forman, "Wróć, jeśli pamiętasz"

Na początku roku miałam okazję przeczytać "Zostań, jeśli kochasz"autorstwa Gayle Fotmann i pierwsza część zainteresowała mnie na tyle, że postanowiłam sięgnąć po jej kontynuację. Zatem jeśli nie czytaliście pierwszej części, a chcecie po nią sięgnąć to od razu muszę Wam wspomnieć, że może być trochę spojlerów jeżeli chodzi o "Zostań jeśli kochasz".
Akcja powieści toczy się trzy lata po tragicznym wypadku, który bardzo zmienił życie Mii. Dziewczyna straciła rodziców oraz młodszego brata, jednak postanowiła żyć dalej i oudziła się ze śpiączki. 
Dziewczyna jednak zniknęła z życia Adama, z którym była w związku przed wypadkiem. Chłopak pomagał jej również po wypadku. Pewnego dnia oboje spotykają się w Nowym Jorku. On zmęczony rozwijającą się w zawrotnym tempie karierą i sławą; Ona właściwie dopiero rozwija skrzydła. Każde z nich żyje z wspomnieniami tego co stało się trzy lata wcześniej i nosi w sobie balast zgromadzony po wypadku oraz tym co nastąpiło po nim. 
"Wróć…

Waldemar Łysiak - Cena [recenzja]

Na Lubimy czytać widnieje taki oto opis książki:
Autor pragnie rozprawić się z tzw. wyborem mniejszego zła , a więc z problemem etycznym, dyskutowanym od stuleci przez wszelkich mędrców i demagogów, i ze zjawiskiem psychospołecznym, realizowanym od stuleci przez jednostki i każdą władzę, tak autokratyczną, jak demokratyczną. Cała akcja rozgrywa się w trakcie długiej i dramatycznej wieczerzy, w jednym pomieszczeniu, które staje się klatką bez wyjścia dla biesiadników. Cokolwiek nie zrobią zostaną skażeni grzechem. W tej powieści dominują kwestie uniwersalne, ale nie brak również analizy ściśle polskich problemów.
Książkę dostałam, to nie był mój osobisty, świadomy wybór, ale to nie przeszkodziło w tym, by się do niej przekonać. Zaciekawiło mnie w niej to, że mimo, iż ma ponad 200 stron, jest pisana jako dramat sceniczny oraz grafika. Trzeba na początku zwrócić uwagę, że tytuł ma dwa znaczenia: cenę, w znaczeniu koszt oraz cena która z włoskiego oznacza wieczerzę. Po przeczytaniu widać wy…