Przejdź do głównej zawartości

3 książki, które możesz kupić w prezencie z okazji Dnia Ojca

Witam, 
niedawno dołączyłam do Stalowych Czytaczy i trochę się obawiam, że jeśli na FB mój profil ktoś zobaczy to się mocniej zastanowi czy polegać na "fantastce" dlatego wybieram na Dzień Ojca typowo klasyczne lub/i dydaktyczne pozycje. Będę szczera - najbardziej zafascynowała mnie 3, ale każdy tak naprawdę powinien znać 2. Nasi ojcowie od razu powinni przekazać matkom a matki nam:). 

1. Wydarzenia, które zmieniły losy świata - Rodney Castleden

źródło: http://ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=boo&bid=3599
Jest to niezaprzeczalnie pozycja bardziej dla osób nie-definitywnie biegłych w kartach dziejów historycznych, jednak wierzcie mi, że dzieło to bardzo jest pomocne i dla historycznych znawców. 
W kolejności chronologicznej książka prowadzi nas od czasów, w których ledwo człowiek potrafił się porozumiewać - przez czasy walki o dominacje kulturowo-religijną aż do dzisiejszych niby demokratycznych w obecnym mniemaniu ale czy dziejowo tak będą zapamiętane (?) - czasów które naznaczone są piętnem terroryzmu. 
W książce przeplatają się płaszczyzny oddziaływań: natury, polityki (w tym bitwy, wojny i konflikty) wszelkich rewolucji i przemian do nich prowadzących, odkryć geograficznych, katastrof, idei wynalazczych (np. jest w jednych wydarzeniu nadmienione, ze równolegle ktoś inny do tego dochodził) Jako, ze to historia świata, to oczywiście człowiek jest centralnie spajającym ogniwem i jest zazwyczaj refleksja co wynika dla ludzkości z danego wydarzenia/zjawiska. 
Według mnie wszystko uwieńczone nie lada gratką dla mniej historiozoficznej części. Czyli wszelkie dokonania słynnych nie tylko przywódców ale i myślicieli, artystów, filozofów jak i badaczy naszych dziejów.

2. Umysł silniejszy od medycyny - Lissa Rankin

Umysł silniejszy od medycyny Lissa Rankin NOWOŚĆ
Źródło: http://purana.com.pl/product.php?id_product=214
To dzieło także bardziej dla otwartych na duchowość ale jest tak dobrana treść, że nie można w książce ulec presji jakiejś fiksacji na tle energii duchowej. Autorka to lekarka, która sama zmagała się min. z rakiem. Przy tym, czując, iż konwencjonalna medycyna w tej chwili nie oferuje wszystkiego z puli zapobiegania tak i zalążkom choroby jak jej nawrotom. p. Lissa zaczęła jako osoba świadoma siebie i nakierowana na "wiarę" w siłę samoleczenia pracować nad sobą jak i nad skutecznym przesłaniem dla zainteresowanych. 
Dodam od siebie, jako osoba mająca problemy ze zdrowiem i rozwijająca się duchowo (czyli poniekąd wiedząca co mówi nie mówiąca co wie) iż choroby nie biorą się znikąd, to sygnały dla naszego organizmu, ciało to etap a cały proces to kaskadowa kolejka od duszy przez umysł do ciała. W starożytności lekarze o tym wiedzieli i byli niemalże artystami. Teraz zbyt polegają na technice i zamykają serce na zwykłe wczuwanie w każdorazowo indywidualny przypadek. Ta książka zdecydowanie pomocna jest w zrozumieniu jak samemu słuchać siebie, jeśli lekarze okazują się zbyt opieszali.

3. Kobiety dyktatorów - Diane Ducret 

źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/126610/kobiety-dyktatorow
Nie wiem sama czy to bardziej kobieca czy męska pozycja. Jest to to świetny zapis wydarzeń z okresów panowania dyktatorów takich jak Lenin, Stalin, Hitler, Mussolini, Mao, Bokassy, Ceausescu czy Salazara - odnotowanych od strony miotających się kobiet ale nie stronniczo.
Napisałam miotających się, ponieważ z początku ich fascynacja faktycznie sięgała zenitu. Z czasem dochodzi szaleństwo na tle żądzy władzy, jak i jest kolejno narastająca zależność, u jednych uzależnienie wręcz graniczące z ubóstwieniem. U innych typowa gra pozorów, niezdolnych wyzwolić się kobiet które często - nieszczęśliwe, zaszczute i uległe trwają w danym układzie, aż targnie nimi ostateczność, tak było z krewniaczką Hitlera. 
Polecam bardzo, zwłaszcza osobom które władzy nie tyle nie ufają, co wiedzą, że zazwyczaj deprawuje, przydzielona w nadmiarze. Książka świetnie to potwierdza.

Napisała: 
aGa Bigaj

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

G. Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę"

Gaja Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę" - słowem wstępu
Bardzo długo stroniłam od polskiej literatury, ponieważ zaczynając moją przygodę z regularnym czytaniem często zawodziłam się na naszych rodzimych autorach. Nie znajdowałam nic co by mnie zadowalało. Do czasu.  Otóż okazuje się, że wystarczy dobrze poszukać, a znajdzie się perełki, które pozostaną z nami na dłużej. Jedną z nich jest Gaja Grzegorzewska i jej twórczość. Po dobrych wspomnieniach dotyczących "Żniwiarza" postanowiłam sięgnąć również po inne książki tej autorki. Tym razem była to "Noc z czwartku na niedzielę", która jest drugim tomem cyklu, który zapoczątkował "Żniwiarz". Fabuła
Weekend może być naprawdę długi...
Prywatna detektyw, Julia Dobrowolska, przyjmuje intratną pracę w detektywistycznym show u boku gwiazdy telewizyjnej, Wiktora Bergena. Odtąd jej śledztwom towarzyszy ekipa telewizyjna, a Julia musi się podporządkować dość ekscentrycznym wymaganiom Bergena.

Gdy dzwoni …

Gayle Forman, "Wróć, jeśli pamiętasz"

Na początku roku miałam okazję przeczytać "Zostań, jeśli kochasz"autorstwa Gayle Fotmann i pierwsza część zainteresowała mnie na tyle, że postanowiłam sięgnąć po jej kontynuację. Zatem jeśli nie czytaliście pierwszej części, a chcecie po nią sięgnąć to od razu muszę Wam wspomnieć, że może być trochę spojlerów jeżeli chodzi o "Zostań jeśli kochasz".
Akcja powieści toczy się trzy lata po tragicznym wypadku, który bardzo zmienił życie Mii. Dziewczyna straciła rodziców oraz młodszego brata, jednak postanowiła żyć dalej i oudziła się ze śpiączki. 
Dziewczyna jednak zniknęła z życia Adama, z którym była w związku przed wypadkiem. Chłopak pomagał jej również po wypadku. Pewnego dnia oboje spotykają się w Nowym Jorku. On zmęczony rozwijającą się w zawrotnym tempie karierą i sławą; Ona właściwie dopiero rozwija skrzydła. Każde z nich żyje z wspomnieniami tego co stało się trzy lata wcześniej i nosi w sobie balast zgromadzony po wypadku oraz tym co nastąpiło po nim. 
"Wróć…

Waldemar Łysiak - Cena [recenzja]

Na Lubimy czytać widnieje taki oto opis książki:
Autor pragnie rozprawić się z tzw. wyborem mniejszego zła , a więc z problemem etycznym, dyskutowanym od stuleci przez wszelkich mędrców i demagogów, i ze zjawiskiem psychospołecznym, realizowanym od stuleci przez jednostki i każdą władzę, tak autokratyczną, jak demokratyczną. Cała akcja rozgrywa się w trakcie długiej i dramatycznej wieczerzy, w jednym pomieszczeniu, które staje się klatką bez wyjścia dla biesiadników. Cokolwiek nie zrobią zostaną skażeni grzechem. W tej powieści dominują kwestie uniwersalne, ale nie brak również analizy ściśle polskich problemów.
Książkę dostałam, to nie był mój osobisty, świadomy wybór, ale to nie przeszkodziło w tym, by się do niej przekonać. Zaciekawiło mnie w niej to, że mimo, iż ma ponad 200 stron, jest pisana jako dramat sceniczny oraz grafika. Trzeba na początku zwrócić uwagę, że tytuł ma dwa znaczenia: cenę, w znaczeniu koszt oraz cena która z włoskiego oznacza wieczerzę. Po przeczytaniu widać wy…