Przejdź do głównej zawartości

M. Kruger, "Karolcia"

Jeżeli chodzi o książki to mam tendencję do wyboru dość ciężkiej tematyki. Często sięgam po kryminały, horrory, thrillery czy fantastykę, ale także po pozycje dotyczące ciężkich społecznie tematów jak np. choroby psychiczne. Jednak w mojej osobistej biblioteczce znajduje się znikomy procent lekkiej literatury kobiecej i dziecięcej, która mnie czasem ratuje, kiedy potrzebuję czegoś lżejszego. 

Ostatnio sięgnęłam po "Karolcie" Marii Kruger, która prosiła się o nadrobienie już od kilku lat. Ostatnio postanowiłam w końcu po nią sięgnąć. 

Bohaterką książki jest niespełna 9cioletnia dziewczynka o imieniu Karolcia, która w dniu przeprowadzki do nowego mieszkania znajduje magiczny niebieski koralik. Rzeczony już koralik potrafi spełniać życzenia pod warunkiem, że trzyma się go w ręce. Dzięki swojemu znalezisku Karolcie spotyka wiele przygód, ponieważ jej życzenia, które są często nieprzemyślane i nieopatrznie wypowiedziane przynoszą jej wiele niespodzianek i poza nią zaskakują również jej otoczenie. Nie raz nasza tytułowa bohaterka wpada w niezłe tarapaty dzięki złej czarownicy, która usiłuje zdobyć koralik dla niecnych celów. Kolejnym powodem kłopotów Karolci jest to, że zdarza jej się gubić koralik w najbardziej nieoczekiwanych sytuacjach. Moc magicznego koralika nie jest niewyczerpana, albowiem z każdym życzeniem blednie i traci swoją siłę. Dlatego też dziewczynka musi uważać na to o co prosi, jednak od kiedy zrozumiała, że moc koralika jest na wyczerpaniu postanawia zrobić z niego użytek i zaczyna prosić o rzeczy nie tylko dla siebie...

"Karolcia", M. Kruger to historia bardzo dynamiczna, ponieważ co chwilę Karolcię spotyka coś nowego. Poza tym cała historia rozgrywa się w czasach, w których komputery nie były jeszcze tak dostępne tak jak dzisiaj więc ogromną zaletą tej książeczki jest to, że historia w niej zawarta może pokazać dzieciom, że są inne alternatywy spędzania czasu wolnego niż tylko elektroniczne zabawki, a dzieci które wychowywały się w czasach bez komputerów i Internetu też były szczęśliwe;). Dodatkowo "Karolcia" uczy wrażliwości na potrzeby innych oraz pokazuje, że myśląc o innych sami na tym zyskujemy. 

Dla dorosłego odbiorcy jest to infantylna i nieco głupiutka historyjka, jednak dziecko może wynieść z niej garstkę wiedzy o świecie i nauczyć się nieco wrażliwości. Dlatego warto podsunąć ją swojemu dziecku lub nawet przeczytać tą powiastkę razem z nim. To będzie świetna możliwość do rozmów o tym jak kiedyś wyglądało dzieciństwo i o tym co możemy zyskać robiąc coś dla innych. 

Komentarze

  1. Jedna z ulubionych książek mojego dzieciństwa ^^ Chętnie do niej wrócę!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

G. Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę"

Gaja Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę" - słowem wstępu
Bardzo długo stroniłam od polskiej literatury, ponieważ zaczynając moją przygodę z regularnym czytaniem często zawodziłam się na naszych rodzimych autorach. Nie znajdowałam nic co by mnie zadowalało. Do czasu.  Otóż okazuje się, że wystarczy dobrze poszukać, a znajdzie się perełki, które pozostaną z nami na dłużej. Jedną z nich jest Gaja Grzegorzewska i jej twórczość. Po dobrych wspomnieniach dotyczących "Żniwiarza" postanowiłam sięgnąć również po inne książki tej autorki. Tym razem była to "Noc z czwartku na niedzielę", która jest drugim tomem cyklu, który zapoczątkował "Żniwiarz". Fabuła
Weekend może być naprawdę długi...
Prywatna detektyw, Julia Dobrowolska, przyjmuje intratną pracę w detektywistycznym show u boku gwiazdy telewizyjnej, Wiktora Bergena. Odtąd jej śledztwom towarzyszy ekipa telewizyjna, a Julia musi się podporządkować dość ekscentrycznym wymaganiom Bergena.

Gdy dzwoni …

Gayle Forman, "Wróć, jeśli pamiętasz"

Na początku roku miałam okazję przeczytać "Zostań, jeśli kochasz"autorstwa Gayle Fotmann i pierwsza część zainteresowała mnie na tyle, że postanowiłam sięgnąć po jej kontynuację. Zatem jeśli nie czytaliście pierwszej części, a chcecie po nią sięgnąć to od razu muszę Wam wspomnieć, że może być trochę spojlerów jeżeli chodzi o "Zostań jeśli kochasz".
Akcja powieści toczy się trzy lata po tragicznym wypadku, który bardzo zmienił życie Mii. Dziewczyna straciła rodziców oraz młodszego brata, jednak postanowiła żyć dalej i oudziła się ze śpiączki. 
Dziewczyna jednak zniknęła z życia Adama, z którym była w związku przed wypadkiem. Chłopak pomagał jej również po wypadku. Pewnego dnia oboje spotykają się w Nowym Jorku. On zmęczony rozwijającą się w zawrotnym tempie karierą i sławą; Ona właściwie dopiero rozwija skrzydła. Każde z nich żyje z wspomnieniami tego co stało się trzy lata wcześniej i nosi w sobie balast zgromadzony po wypadku oraz tym co nastąpiło po nim. 
"Wróć…

Waldemar Łysiak - Cena [recenzja]

Na Lubimy czytać widnieje taki oto opis książki:
Autor pragnie rozprawić się z tzw. wyborem mniejszego zła , a więc z problemem etycznym, dyskutowanym od stuleci przez wszelkich mędrców i demagogów, i ze zjawiskiem psychospołecznym, realizowanym od stuleci przez jednostki i każdą władzę, tak autokratyczną, jak demokratyczną. Cała akcja rozgrywa się w trakcie długiej i dramatycznej wieczerzy, w jednym pomieszczeniu, które staje się klatką bez wyjścia dla biesiadników. Cokolwiek nie zrobią zostaną skażeni grzechem. W tej powieści dominują kwestie uniwersalne, ale nie brak również analizy ściśle polskich problemów.
Książkę dostałam, to nie był mój osobisty, świadomy wybór, ale to nie przeszkodziło w tym, by się do niej przekonać. Zaciekawiło mnie w niej to, że mimo, iż ma ponad 200 stron, jest pisana jako dramat sceniczny oraz grafika. Trzeba na początku zwrócić uwagę, że tytuł ma dwa znaczenia: cenę, w znaczeniu koszt oraz cena która z włoskiego oznacza wieczerzę. Po przeczytaniu widać wy…