Przejdź do głównej zawartości

N. Raven, "Wampirologia"

Nie wiem jak Wy, ale ja mam słabość do książek, które są ładnie wydane. Jestem wzrokowcem i uwielbiam, kiedy obok dobrej historii dostaję również świetnie oprawioną i opatrzoną w śliczne rysunki lub grafikę książkę. Do jednej z takich pozycji na pewno należy "Wampirologia" autorstwa N. Raven. 


W jej wnętrzu znajdziemy historię wampirów - tego jak powstały, na jakie rody się dzielą i jak ich pokonać. Wszystko to owiane jest tajemnicą i coraz bardziej rosnącym napięciem. A wszystko to wydane na wzór cennych oprawionych w skórę starodruków. 



Autorka umożliwia czytelnikowi odkrywanie tajemnic, które owiewają nieumarłych przez liczne karteluszki i inne dodatki przymocowane do poszczególnych stron. Z poszczególnych kart tej książki dowiadujemy się, że wampiry na dobre wtopiły się w nasz krajobraz i bardzo ciężko je wytropić wśród rzeszy masy ludzkiej. Jednak publikacja umożliwia nam ich rozpoznanie poprzez dokładne opisanie ich cech i przytoczenie krótkich notek dotyczących tych najbardziej znanych wampirów. 



Ja pochłonęłam tą książkę w jeden wieczór i ciężko mi było się od niej oderwać. Ta pozycja rzuciła nowe światło nie tylko na wampiry, ale również na poszczególne postacie literackie a nawet historyczne. Niemniej jednak jest to propozycja przeznaczona bardziej dla młodzieży, która kończy podstawówkę ewentualnie zaczyna gimnazjum niż dla dorosłych odbiorców. Mimo to spotkanie z tą książką było dla mnie przyjemnością, jednak pewnie wyląduje ona u moich siostrzeńców jak tylko ten starszy podrośnie na tyle, żeby móc to czytać. Tymczasem na pewno na tym etapie zafunduję mu "Piratologię" i "Smokologię", która już znajduje się u mnie, chociaż tak sobie myślę, że mały będzie musiał jeszcze nieco do niej podrosnąć. 

Taka książka jest idealna dla dzieciaków. Nie tylko jest pełna ciekawych informacji, ale także pozwala się nimi zafascynować i je odkrywać. Zdecydowanie polecam. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

G. Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę"

Gaja Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę" - słowem wstępu
Bardzo długo stroniłam od polskiej literatury, ponieważ zaczynając moją przygodę z regularnym czytaniem często zawodziłam się na naszych rodzimych autorach. Nie znajdowałam nic co by mnie zadowalało. Do czasu.  Otóż okazuje się, że wystarczy dobrze poszukać, a znajdzie się perełki, które pozostaną z nami na dłużej. Jedną z nich jest Gaja Grzegorzewska i jej twórczość. Po dobrych wspomnieniach dotyczących "Żniwiarza" postanowiłam sięgnąć również po inne książki tej autorki. Tym razem była to "Noc z czwartku na niedzielę", która jest drugim tomem cyklu, który zapoczątkował "Żniwiarz". Fabuła
Weekend może być naprawdę długi...
Prywatna detektyw, Julia Dobrowolska, przyjmuje intratną pracę w detektywistycznym show u boku gwiazdy telewizyjnej, Wiktora Bergena. Odtąd jej śledztwom towarzyszy ekipa telewizyjna, a Julia musi się podporządkować dość ekscentrycznym wymaganiom Bergena.

Gdy dzwoni …

Gayle Forman, "Wróć, jeśli pamiętasz"

Na początku roku miałam okazję przeczytać "Zostań, jeśli kochasz"autorstwa Gayle Fotmann i pierwsza część zainteresowała mnie na tyle, że postanowiłam sięgnąć po jej kontynuację. Zatem jeśli nie czytaliście pierwszej części, a chcecie po nią sięgnąć to od razu muszę Wam wspomnieć, że może być trochę spojlerów jeżeli chodzi o "Zostań jeśli kochasz".
Akcja powieści toczy się trzy lata po tragicznym wypadku, który bardzo zmienił życie Mii. Dziewczyna straciła rodziców oraz młodszego brata, jednak postanowiła żyć dalej i oudziła się ze śpiączki. 
Dziewczyna jednak zniknęła z życia Adama, z którym była w związku przed wypadkiem. Chłopak pomagał jej również po wypadku. Pewnego dnia oboje spotykają się w Nowym Jorku. On zmęczony rozwijającą się w zawrotnym tempie karierą i sławą; Ona właściwie dopiero rozwija skrzydła. Każde z nich żyje z wspomnieniami tego co stało się trzy lata wcześniej i nosi w sobie balast zgromadzony po wypadku oraz tym co nastąpiło po nim. 
"Wróć…

Waldemar Łysiak - Cena [recenzja]

Na Lubimy czytać widnieje taki oto opis książki:
Autor pragnie rozprawić się z tzw. wyborem mniejszego zła , a więc z problemem etycznym, dyskutowanym od stuleci przez wszelkich mędrców i demagogów, i ze zjawiskiem psychospołecznym, realizowanym od stuleci przez jednostki i każdą władzę, tak autokratyczną, jak demokratyczną. Cała akcja rozgrywa się w trakcie długiej i dramatycznej wieczerzy, w jednym pomieszczeniu, które staje się klatką bez wyjścia dla biesiadników. Cokolwiek nie zrobią zostaną skażeni grzechem. W tej powieści dominują kwestie uniwersalne, ale nie brak również analizy ściśle polskich problemów.
Książkę dostałam, to nie był mój osobisty, świadomy wybór, ale to nie przeszkodziło w tym, by się do niej przekonać. Zaciekawiło mnie w niej to, że mimo, iż ma ponad 200 stron, jest pisana jako dramat sceniczny oraz grafika. Trzeba na początku zwrócić uwagę, że tytuł ma dwa znaczenia: cenę, w znaczeniu koszt oraz cena która z włoskiego oznacza wieczerzę. Po przeczytaniu widać wy…