Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2016

G. Grzegorzewska, "Topielica"

Gaja Grzegorzewska jest jedną z autorek, które odkryłam w tym roku. Jej "Topielica" to trzecia część z serii zapoczątkowana przez "Żniwiarza" Tym razem Julia Dobrowolska razem z Wiktorem jedzie na Mazury, aby przeprowadzić szkolenie dla początkujących detektywów. Po skończeniu kursu oboje planują spędzić spokojny urlop, jednak ich plan spełza na niczym, bo Julia wciąż przyciąga kłopoty. 
Już na samym początku wakacji kobieta spotyka swojego dawnego kochanka - Aarona Goldenthala wraz z jego nową dziewczyną, którzy wraz ze znajomymi wybrali się na żagle. Julia z przekory zgadza się popłynąć z nimi. Jakiś czas później znajduje w wodzie zwłoki. Dodatkowo między członkami załogi narastają napięcie oraz wzajemna podejrzliwość - jak się okazuje wielu z nich ma coś do ukrycia. 


Po Gaję Grzegorzewską sięgnęłam na rozruch, gdyż dopadł mnie marazm czytelniczy, z którego nie mogłam wyjść. "Topielica" okazała się być świetnym wyborem ze względu na lekki styl autorki. Pa…

Książki polskich autorów warte uwagi #1

Był czas, w którym unikałam naszej rodzimej literatury jak ognia. Albowiem kojarzyła mi się ze słabym kunsztem pisarskim i przerostem formy nad treścią jeżeli chodzi o naszych rodowitych pisarzy. Jednakże od jakiegoś czasu zmieniam zdanie na temat nie tylko polskiej literatury, ale naszej kultury w ogóle. Dzisiaj chciałabym Wam polecić kilka autorek i książek z naszego podwórka, które sprawiły, że odzyskuję wiarę w naszą kulturę.
1. Czarna komedia 

Olga Rudnicka to młoda pisarka, która przekonała mnie do siebie przede wszystkim powieścią "Natalii5", która opowiada o kilku siostrach noszących to samo imię. Ta książka łączy w sobie elementy komedii i kryminału, lecz jak dla mnie to bardziej komedia niż kryminał. Otóż siostry, które do tej pory się nie znały zamieszkują razem w związku ze śmiercią ich ojca. Taka sytuacja przy zupełnie różnych i wręcz skrajnych temperamentach prowadzi do wielu  sytuacji, przy których wybuchniecie śmiechem. 
Dotychczasowe notki o książkach O. Rudnic…

K. Wójcik, "Mafia na Wybrzeżu"

"Mafia na wybrzeżu" idealnie wpisuje się w moje ostatnie zainteresowania książkowe i filmowe. 
K. Wójcik, "Mafia na Wybrzeżu"/fabuła
Gdy w centralnej Polsce rządził Masa, na Wybrzeżu działała mafia, której krwawe zbrodnie zaowocowały słynnym procesem „klubu płatnych zabójców”. Po raz pierwszy w Polsce, na sali sądowej w Gdańsku, stanęła kuloodporna klatka odgradzająca niebezpiecznych przestępców od sędziego, prawników i publiczności. „Mafia na Wybrzeżu” w księgarniach od 28 września.

„Mafia na Wybrzeżu” to trzymająca w napięciu reporterska relacja z działań bandytów – morderstw i zamachów na życie, mających miejsce w Trójmieście od końca lat 90., odsłaniająca jednocześnie korupcję w wymiarze sprawiedliwości. Główni bohaterowie tej historii to biznesmeni, byli agenci SB, gangsterzy, prokuratorzy i policjanci. Jest ona tym bardziej poruszająca, że mordował brat brata, przyjaciel przyjaciela, a były partner kazał zastrzelić ukochanego swojej dziewczyny na jej oczach. Ga…

Antykoncepcja, jako działania magiczne.

Bardzo zaintrygował mnie fakt, jak podchodzono do pewnych zagadnień dotyczących kobiet w moim regionie. Tym bardziej, że miało to miejsce stosunkowo nie tak dawno temu. Chciałabym wiedzieć o tym więcej, dlatego też postanowiłam pisać o tym dalej - notki zawsze wpływają na mnie motywująco jeżeli chodzi o poszerzanie wiedzy na jakiś temat lub testowanie czegoś ;]. Tym razem chciałabym podjąć temat dotyczący tego jaki był stosunek do spraw związanych z prokreacją. 
Antykoncepcja jako irracjonalne działania magiczne. 
Otóż młode kobiety - zarówno te uwiedzione, jak i te, które przed ślubem z własnej woli zeszły z drogi cnoty oraz rozpoczęły życie seksualne przed ślubem, a bały się ciąży biegały o północy pod drzewko owocowe i skrobiąc korę jabłonki lub wiśni błagały: noś za mnie, a ja zakwitnę za ciebie. Do tego grona należały też wiarołomne mężatki. O tego typu praktykach, które były znienawidzone przez Boga wspominają głównie średniowieczne źródła kościelne. M. in. w XIII opisywał je zako…

G. Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę"

Gaja Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę" - słowem wstępu
Bardzo długo stroniłam od polskiej literatury, ponieważ zaczynając moją przygodę z regularnym czytaniem często zawodziłam się na naszych rodzimych autorach. Nie znajdowałam nic co by mnie zadowalało. Do czasu.  Otóż okazuje się, że wystarczy dobrze poszukać, a znajdzie się perełki, które pozostaną z nami na dłużej. Jedną z nich jest Gaja Grzegorzewska i jej twórczość. Po dobrych wspomnieniach dotyczących "Żniwiarza" postanowiłam sięgnąć również po inne książki tej autorki. Tym razem była to "Noc z czwartku na niedzielę", która jest drugim tomem cyklu, który zapoczątkował "Żniwiarz". Fabuła
Weekend może być naprawdę długi...
Prywatna detektyw, Julia Dobrowolska, przyjmuje intratną pracę w detektywistycznym show u boku gwiazdy telewizyjnej, Wiktora Bergena. Odtąd jej śledztwom towarzyszy ekipa telewizyjna, a Julia musi się podporządkować dość ekscentrycznym wymaganiom Bergena.

Gdy dzwoni …

Kiedy zakwitała kobieta...

Prokreacja jako oczywisty fakt biologiczny każdej społeczności ma również wymiar społeczny i kulturowy; o czym szczególnie ostatnio się przekonujemy. Dlatego też uznałam, że to będzie idealny moment na rozpoczęcie cyklu inspirowanego serią książek "Ocalić od zapomnienia", która ukazała się nakładem wydawnictwa Muza. W związku z tym co się dzieje ostatnio w naszym kraju chciałabym zostać w temacie dorastania i przekazywania nowego życia. 
Kwiat kobiety
Jeszcze jakiś czas temu kiedy dziewczyna zaczynała miesiączkować mówiło się, że zakwita - ma swój kwiat, swój czas, przez co zdolna jest do poczęcia dziecka. Dopiero wtedy matki informowały swoje córki o właściwościach ich organizmu i fizjologii. Działo się tak dlatego, że dość powszechnie uważano, iż uświadamiające rozmowy o sprawach intymnych, a zwłaszcza o tajemnicy płci i rodzeniu dzieci są niewłaściwe i nieobyczajne. Zatem dziewczęta miały dowiadywać się o wszystkim we właściwym czasie - najlepiej w zaciszu małżeńskiej alkow…

M. Kahn, A. Veron, "Kobiety w mafii",

Moje kryminologiczne zamiłowanie odbija się niemalże w każdej dziedzinie mojego życia. Literatura nie jest w tym przypadku odosobnieniem. Dlatego też sięgnięcie po "Kobiety w mafii" autorstwa Milki Kahn i Anne Veron było dla mnie niemalże obowiązkowe.  Rola kobiet w mafii była przez długi czas bagatelizowana. Ograniczone do statusu ofiary, zdominowane przez mężczyzn, odesłane do domowych zajęć, są szacownymi wizytówkami mafiosów, prezentującymi się jako doskonałe, nieskazitelne, podporządkowane. Trudno sobie wyobrazić, że te „madonny” są żonami krwawych zabójców.

Kim są naprawdę te kobiety, towarzyszące mężom i synom w ich życiu zbrodniarzy i więźniów? Madonnami czy matkami chrzestnymi?

Ta książka ukazuje, że od zawsze odgrywały one ważną rolę w łonie organizacji przestępczych: rolę strażniczek mafijnej tradycji. Podczas gdy mężczyźni przebywają w kryjówkach lub pod kluczem, one kultywują i przekazują mafijne wartości. Kiedy owdowieją, popychają synów do wendetty i coraz częśc…

K. Lange, "Serce z popiołu"

"Serce z popiołu" to zakończenie młodzieżowego cyklu "Serce ze szkła". 
W tej książce namiętność i strach są splecione w morderczym uścisku. Czy tajemnica domniemanej śmierci Charlie zostanie wyjaśniona? Zaskakujący finał trylogii Kathrin Lange trafił do rąk czytelników 12 października.
Juli miała nadzieję na wspólne życie u boku Davida, który usiłował sobie przypomnieć, jaki był jego udział w wydarzeniach związanych z tragiczną śmiercią Charlie, jego dziewczyny. Rozwiązanie ich utrapień przychodzi zupełnie nieoczekiwanie: Charlie żyje! David nie musi się już za nic obwiniać, a on i Juli mogliby odtąd żyć długo i szczęśliwie. Problem jednak w tym, że piękna Charlie poruszy niebo i ziemię, by odzyskać byłego narzeczonego, podczas gdy Juli, prześladowana przez ducha, powoli popada w obłęd. David dostrzega tylko jedną możliwość, by ochronić swoją obecną ukochaną: musi z nią zerwać. Kiedy Juli zaczyna doświadczać coraz bardziej przerażających wizji, postanawia skończyć …

"Jestem tu i teraz. The Mindfulness Project"

Z wykształcenia jestem pedagogiem i od kiedy pracuję w zawodzie mam słabość nie tylko do specjalistycznych publikacji, ale również do tych, które pomagają mi w codziennej pracy. Dlatego też książka "Jestem tu i teraz. The Mindfulness Project" przyciągnęła moją uwagę. W zamyśle powyższa publikacja ma uczyć, jak żyć z pełną uwagą. Zawiera ona zestaw ćwiczeń na koncentrację, które chociaż nie są trudne w wykonaniu, mają być zadziwiająco skuteczne. "Jestem tu i teraz. The Mindfulness Project" ma być nowym sposobem na bezstresowe i kreatywne życie. 

W 1968 roku Paul McCartney wyjechał z Beatlesami do Indii i nauczył się medytować, co stało się inspiracją dla słynnego „The White Album”. Angelina Jolie twierdzi, że odnajduje medytacyjne momenty uwagi, gdy siedzi na podłodze z dziećmi i rysuje. Na początku lat 90. trener NBA Phil Jackson święcił pamiętne triumfy z drużyną Chicago Bulls. Jak osiągnął zwycięstwo? Pomogły  nie tylko treningi, ale także specjalne techniki zain…

Adam Brookes, "Wojny szpiegów"

"Wojny szpiegów" Adama Brookesa, roztoczyły przede mną obietnicę ciekawej, wciągającej i trzymającej w napięciu lektury, od której ciężko będzie się oderwać. 
Philip Mangan - dziennikarz związany z brytyjskim wywiadem zostaje zdemaskowany. Ze strachu o własne życie ukrywa się przed chińskimi służbami specjalnymi w Afryce Wschodniej. Wie, że ugrzązł w martwym punkcie, a jego kariera legła w gruzach. Mimo to pewnego dnia jest naocznym świadkiem zamachu terrorystycznego, a w środku nocy kontaktuje się z nim tajemniczy Chińczyk, który chce mu przekazać informacje na temat sprawców.
Przed oczyma miałam wizję głównego bohatera niemalże jako Jamesa Bonda - szpiega ze słabością do pięknych kobiet i drogich samochodów. Jednakże główny bohater bardzo rozczarował mnie swoim charakterem - wydawał mi się jakiś taki ciapowaty i jakby miał więcej szczęścia niż rozumu. Czytając tą książkę nie mogłam pozbyć się wrażenia, że w brytyjskich służbach specjalnych pracują same ofermy. Myślę, że to w…

Stos książkowy.

Mimo to, że przez ostatnie tygodnie publikowałam stosiki, w których informowałam Was co do mnie przybyło to uzbierało mi się kilka książek, które gdzieś przemknęły niezauważone. Dziś postanowiłam Wam zrobić zbiorczy stos z ostatnich tygodni, w którym pokarzę Wam co do mnie przybyło po moim ślubie. Nie uwzględnię stosu ślubnego, który już był, bo bym się chyba załamała ;p.
Na pierwszy rzut idą egzemplarze recenzenckie:

M. Błądek, "Gloria. Sprawiedliwi", [notka],E. Sidi, "Czcij ojca swego", [notka],D. Rabinyan, "Żywopłot" [notka],A.  Brookes, "Wojny szpiegów" [teraz czytam],K. Lange, "Serce z popiołu", poprzednie części serii: "Serce ze szkła""Serce w kawałkach".Zaczęłam zaopatrywać się w książki, które mają wzbogacić mojego bloga i/lub być dla mnie skarbnicą wiedzy:


 B. Ogrodowska, "Polskie tradycje i obyczaje. Rodzinne" oraz "Polskie obrzędy i zwyczaje. Doroczne", M. Dutko, "Copywriting inter…

Ela Sidi, "Czcij ojca swego"

Po zeszłomiesięcznej klapie czytelniczej w postaci zaledwie dwóch przeczytanych książek w tym miesiącu postanowiłam się za siebie wziąć. Tak oto wczoraj skończyłam trzecią już w tym miesiącu książkę, którą jest "Czcij ojca swego" autorstwa Eli Sidi. Powyższa powieść jest gorzką i poruszającą historią o zranionym dzieciństwie i młodości, która zawsze żywi nadzieję na lepsze jutro. Na łamach swojej powieści Ela Sidi maluje sugestywne i emocjonalne krajobrazy, dla których tłem jest rzeczywistość PRL widziana z perspektywy dziecka, ale pozbawiona infantylizmu oraz sentymentalnego idealizowania.
Autorka ma odważny styl, który intryguje przenikliwością oraz intensywnością odczuć. Główna bohaterka wychowywana jest przez ojca, który jest alkoholikiem. Dziewczynka doświadcza okrucieństwa z jego strony, lecz dziecięca mądrość i wrażliwość pomagają jej budować własny świat, którego fundamentem staje się miłość. "Czcij ojca swego" to bolesna historia, która mimo wszystko nie jes…

Festiwal Conrada

Już 24 października rozpocznie się 8. edycja Festiwalu Conrada, jednego z największych europejskich festiwali literatury. Wśród zaproszonych gości pojawią się najwybitniejsi pisarze z całego świata, m.in. Richard Flanagan, Michael Cunningham, Eleanor Catton czy Géza Röhrig. 
W Krakowie spotkają się autorzy pochodzący m.in. z Polski, Syrii, Ukrainy, Francji, Izraela, Stanów Zjednoczonych, Szwecji i Australii. Imprezie towarzyszyć będą projekcje filmowe i teatralne, koncerty, wystawy, spotkania i spacery literackie. Nie zabraknie warsztatów dla najmłodszych. Ostatniego dnia odbędzie się uroczysta gala, w czasie której zostanie przyznana nagroda dla najlepszego debiutu prozatorskiego.  Festiwal jak co roku organizuje Krakowskie Biuro Festiwalowe i Fundacja Tygodnika Powszechnego. 
Festiwal Conrada to kilkadziesiąt spotkań literackich, warsztatów i wystaw przyciągnie do Krakowa niespotykaną liczbę wielbicieli literatury z całego świata. Pisarze i czytelnicy spotkają się na 8. edycji Festiwal…