Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2016

Ting-Xing Ye "Nazywam się Numer Cztery"

Po śmierci rodziców czternastoletnia Ting-xing wraz z czworgiem rodzeństwa zmagała się z biedą i głodem, doświadczyła brutalnego ataku Czerwonej Gwardii na dom i szkołę, a jako szesnastolatka została uwięziona i zesłana na wieś do obozu pracy. Z dala od domu, rzucona w wir wydarzeń, na które nie miała wpływu, dziewczyna starała się po prostu przeżyć.


    Miałam ją odstawić bez przeczytania. W międzyczasie zmieniłam trochę obiekt swoich zainteresowań, znajdując inną pasjonującą książkę. Ale coś mnie tknęło. I dobrze.     Od momentu gdy ją zaczęłam, ciężko było się oderwać. Opisane zdarzenia są trudne - jak to życie pod dyktando Komunistycznej Partii Chin- zwłaszcza, ze świadomością, że są prawdziwe. Ale nie czyta się jej ciężko mimo to. Może dlatego, że spojrzenie na te wydarzenia z perspektywy czternastoletniej dziewczynki jest trochę naiwne, nie obciążające. 
    Trudno uwierzyć, ile taka młoda osóbka musiała przeżyć, począwszy od ataku Czerwonej Gwardii, według której miała „złe” …

K. Taylor, "Barwy miłości. Czerwień"

Wielki Tydzień był dla mnie (jak i chyba dla wielu z nas) tak intensywny i pełen emocji, że jeżeli o czymś nie musieliśmy myśleć to tego nie robiliśmy. Tak samo miałam i ja, bo zaczęło się od wtorku i zamachu w Brukseli, ale ja nie o tym. W zeszłym tygodniu mimo tego całego zamieszania udało mi się przeczytać "Barwy miłości. Czerwień" autorstwa K.Taylor. 

Byłam bardzo ciekawa dalszych losów Grace i tego jak się rozwinie dalsza znajomość z jej szefem i partnerem Jonathanem Huntingtonem. Dziewczyna postanawia zrobić wszystko, aby mu uświadomić, jak bardzo jest dla niej ważny oraz, że chciałaby dzielić z nim życie. Jednak Jonathan będzie musiał stawić czoło tragedii oraz swoim demonom. 

Po przeczytaniu pierwszej części tej serii stwierdziłam, że przyciągnęła mnie ona na tyle, że chcę przeczytać kolejny tom, chociażby ze względu na ciekawość tego, jak się potoczy ta sytuacja, która zakończyła poprzednią część i moja ciekawość została w pełni zaspokojona, chociaż czasem poszczególn…

K. Lange, Serce w kawałkach

W ostatni czwartek pisałam Wam o "Sercu ze szkła" autorstwa Kathrin Lange, które spodobało mi się na tyle, że postanowiłam sięgnąć po kontynuację. Dlatego bardzo się ucieszyłam kiedy dostałam tą książkę do ręki:). 

"Serce w kawałkach" miało swoją premierę niedawno, bo 16.03. b.r. 

Tym razem zastajemy Dawida i Juli w warunkach, w których mają szansę zupełnie wyjść na prostą i być szczęśliwą parą. Jednakże w wyniku zbiegu różnych wydarzeń oboje ponownie odwiedzają Sorrow i są narażeni na działanie klątwy. 

Zacznijmy od pozytywów...

Na pewno wiele nastolatek odnajdzie w Juli trochę siebie. Dziewczyna jest zakochana po uszy w chłopaku z przeszłością, który nie jest łatwy w obejściu i bardzo często rani swoją partnerkę głupim i nieodpowiedzialnym zachowaniem. Jednak Juli jest dziewczyną, która walczy o swoją miłość. Dziewczyna chcę pomóc Davidowi w przejściu przez trudny okres, chociaż nie rozumie zachowania i toku myślenia swojego chłopaka. Ja byłam kiedyś podobna! Pociąga…

Krótka relacja z koncertu Michała Bajora

Są takie chwile, które sprawiają, że stajemy się szczęśliwsi i mamy więcej chęci do codziennych zmagań z rzeczywistością. Ja w ostatnią sobotę (19.03) przeżyłam kilka takich chwil, które były związane z koncertem mojego ulubionego Artysty - Michała Bajora. 

Czekałam na to wydarzenie już od dawna, a że niebawem mam urodziny to był to najwspanialszy prezent urodzinowy jaki mogłam sobie wymarzyć. 




To co było niesamowite to, to, że wszystkie bilety się wyprzedały. Co jak co, ale Stalowa Wola jest małym miastem i nawet ja nie spodziewałam się, że na koncert Bajora może przyjść tyle ludzi... My przyszliśmy dużo wcześniej. Jakoś na koncerty lubię być przed czasem, a nie na styk, bo nie lubię wchodzić na ostatnią chwilę i szukać miejsc. 



Już przed koncertem byłam mega zadowolona, a co dopiero po takich chwilach jak widzicie poniżej... :D



Mieliśmy balkon, ale i tak było wszystko świetnie widać i słychać. A ja odpływałam i czasem miałam ochotę śpiewać razem z Artystą, ale się powstrzymałam dla dobr…

S. Bolton, "Małe mroczne kłamstwa"

Uwielbiam książki Sharon Bolton,więc sięgnięcie po "Małe mroczne kłamstwa" było tylko kwestią czasu. 
Już na początku spodziewałam się, że to nie będzie łatwa, ponieważ znam tą autorkę na tyle, że wiem, iż w swoje książki wplata trudne społecznie tematy. I tym razem Sharon Bolton sprawiła, że nie mogłam się oderwać od jej książki, a mną, aż targało od emocji. 
S. Bolton, "Małe mroczne kłamstwa" - fabuła. 
Autorka przedstawia nam tą samą historię z perspektywy trzech bohaterów. Na Falklandach już od lat giną dzieci. Na początku mieszkańcy wyspy zaginięciom dzieci przypisują nieszczęśliwe wypadki - takie jak wpadnięcie do morza. Jednak kiedy zaginęło dziecko turystów policja wraz z mieszkańcami i wycieczkowiczami wszczynają poszukiwania chłopca. Te wydarzenia przypadają na czas, gdy zbliża się trzecia rocznica tragicznej śmierci dwóch chłopców z wyspy, a przeżycia trójki mieszkańców Falklandów są wplecione w aktualne wydarzenia na wyspie. Autorka sprawnie ukazuje mroczn…

K. Lange, "Serce ze szkła"

Coraz rzadziej sięgam po młodzieżówkę. Ale to głównie dlatego, że książki z tej kategorii są dla mnie zwykle zbyt płytkie i powtarzalne - szczególnie jeżeli chodzi o motywy. Ale ostatnio chyba dobrze trafiam, jeżeli chodzi o gatunek. Najpierw Harry, a teraz pierwszy tom trylogii autorstwa Kathrin Lange pt. "Serce ze szkła".

Juli razem z ojcem spędza przerwę świąteczną na wyspie Martha's Vineyard, w posiadłości zamożnego wydawcy. Już od pierwszej chwili jest zauroczona młodym synem właściciela - Davidem. Narzeczona chłopaka niedawno zginęła spadając z klifu. Dziewczyna stara się zbliżyć do Davida oraz poznać okoliczności Charlie, ale ciekawość może doprowadzić ją do obłędu. Niebawem zaczyna słyszeć głosy, a tajemnicza postać w czerwonej sukni stara się ją zwabić na skraj urwiska...

Kiedy po raz pierwszy usłyszałam o "Sercu ze szkła" pomyślałam o tej książce jak o czymś bardzo kiczowatym dla rozedrganych nastolatek, które robią maślane oczy do zniewieściałych chłop…

M. Wosik, "Wytęż wzrok"

Uwielbiam spędzać czas z moim siostrzeńcem, który potrafi poprawić humor i jest prześwietny :) Zawsze dostrzeże, że mam pomalowane paznokcie i ładną bluzkę ;p (czego nie widzi np. mój narzeczony;]). 
Niewątpliwie jestem jedną z jego ulubionych ciotek (chociaż sam dyplomatycznie twierdzi, że przecież "wszystkie ciocie są fajne" - bo nie da się ukryć, że wszystkie koło niego skaczą ;p). Dlatego też daję młodemu małe prezenciki - zwykle są to jaja, albo kolorowanki lub kredki, ale czasem zdarza się coś grubszego. 
Tym razem chciałabym Wam nieco opowiedzieć o książce, którą mam dla niego. 

"Wytęż wzrok. Czyli ukryte obrazki" Magdy Wosik chodziły za mną już jakiś czas, bo uwielbiam dawać młodemu rozwijające rzeczy. A w tej książce zgubiły się 3 parasole, 7 myszy, 14 książek, 5 butów, 14 ptaków, 2 krokodyle, 3 widelce, 8 liter, 1 wielbłąd i wiele, wiele innych przedmiotów oraz zwierząt. 

Książeczka urzeka w swojej prostocie. Zawiera świetne rysunki i wierszyki. 

Poza tym możn…

Zombi G. R. R. Martin i parki tematyczne - czyli Czytaczowych Newsów cz. 1

Witajcie,  ostatnio zaczęłam się natykać na różne ciekawostki ze świata literatury, którymi postanowiłam się z Wami dzielić w ramach naszego bloga :). Myślę, że to może być ciekawe tym bardziej, że nie wszyscy czytają i oglądają pewne rzeczy, przez co nie trafiają na konkretne informacje. A zatem zaczynajmy :). 

1. Nie wiem czy wiecie, ale USA, Chiny i  Zjednoczone Emiraty Arabskie zamierzają wybudować parki tematyczne inspirowane cyklem "Igrzyska śmierci". Podobno przedsięwzięcia mają planowane budżety w wysokości kilkuset milionów dolarów. Mam nadzieję, że nie będą tam wpuszczać zbyt młodych osób - w końcu w książkach uczestnicy tytułowych igrzysk w końcu mieli się nawzajem zabijać ;p. 
2. Zombi G. R. R. Martin. Autor "Gry o tron" podobno ma występować w drugim sezonie "Z Nation". Ma zagrać samego siebie, ale przemienionego w zombi ;]. Po schwytaniu przez Kolekcjonera, który wyłapuje zombi - celebrytów, będzie spędzał czas przykuty do biurka - chodzi prawd…

"Książka do przeżycia"

Do tej pory bardzo sceptycznie podchodziłam do tak zwanych książek kreatywnych takich jak np. "Zniszcz ten dziennik". Jakoś szkoda było mi pieniędzy na coś, co porysuję, podrę czy zrobię z tym cokolwiek innego. Jednak już sam opis "Książki do przeżycia" mnie zaintrygował, albowiem było w nim coś co odróżniało ją od reszty - wtedy jeszcze miałam przeczucie, że ta książka może mi się bardzo spodobać. 

"Książka do przeżycia" to dość nietypowa pozycja, która pomaga nam się nieco oderwać od współczesnego cyfrowego świata, który sprawia, że mimo wszystko ludzie oddalają się od siebie, zapominają o tym jak bardzo przyjemne potrafi być obcowanie z ludźmi, naturą czy też kulturą. Ta publikacja zmusza do refleksji nad własnymi przekonaniami, celami, przyjaźniami, wspomnieniami oraz marzeniami. Znajdziecie w niej szczyptę inspiracji, ziarnko refleksji i nieco motywacji, co sprawi, że zaczniesz podchodzić inaczej chociażby do tego jak spędzasz swój wolny czas.

Sięgając…

Strażnik trumny - Wenguang Huang

„Kiedy Wenguang Huang miał dziewięć lat, jego babcia zaczęła obsesyjnie myśleć o śmierci. Ponieważ lękała się kremacji, wymogła na rodzinie obietnicę, że zostanie pochowana. Ale w latach siedemdziesiątych w Xi’an, mieście w środkowych Chinach, wszelkie tradycyjne praktyki, w tym pogrzeby, były surowo zakazane. Babcia Huanga uparła się jednak i dwa lata później jego ojciec sprawił jej trumnę. Wyznaczył też swego najstarszego syna do roli jej strażnika. Przez następne piętnaście lat całą rodzinę pochłaniały przygotowania do pogrzebu babci, źródło nieustających napięć i sporów, którym towarzyszyło stałe niebezpieczeństwo przyłapania przez władze. Wiele lat po śmierci babci rodzinne perypetie związane z jej trumną wciąż nie pozwalają osobie zapomnieć. Liryczna i przejmująca, zabawna i rozdzierająca — Strażnik trumny to wielka opowieść o zwyczajnej rodzinie usiłującej przetrwać wśród zamętu i przemian.”
Pamiętacie, choćby z opisów, jak wyglądała nasza rzeczywistość podczas rządów komunistó…

J. K. Rowling, "Harry Potter i Komnata Tajemnic"

Już Wam kiedyś pisałam, że chyba jestem ostatnią osobą, która sięgnęła po serię o Harrym Potterze. W sumie to chyba ten cały szum wokół tych książek mnie odstręczał, bo z doświadczenia wiem, że to czym ludzie się fascynują niekoniecznie musi fascynować mnie. Już nie raz przejechałam się na książkach, którymi wszyscy naokoło się zachwycali, a ja byłam strasznie zawiedziona fabułą, powtarzalnością pewnych wątków i przewidywalnością do bólu. Jednakże ilustrowane wydanie, które ukazało się w zeszłym roku sprawiło, że nie tylko zaciekawił mnie ten cykl, ale też po niego sięgnęłam. 
"Harry Potter i komnata tajemnic" to drugi tom tom przygód młodego czarodzieja. Tym razem Harry nie tylko chce wrócić do Hogwartu, ale przy okazji przeżywa część wakacji tak, że będzie je wspominał, jako jeden z najlepszych okresów w swoim życiu. Kiedy chłopiec wraz z przyjaciółmi wraca do szkoły zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Zresztą już sam powrót Harrego do szkoły jest dość nietypowy. Ktoś napad…

Cięcie - Veit Etzold

Clara Vidalis, patopsycholożka, profilerka i przede wszystkim świetna detektyw, otrzymuje kopertę z płytą CD. Na płycie znajduje się krótki, ale przerażający filmik – zamaskowany mężczyzna podcina gardło młodej, ładnej dziewczynie...

Jasny, precyzyjny język powieści sprawia, że czytelnik dostaje gęsiej skórki. Beznamiętne opisy tortur przemawiają daleko bardziej do wyobraźni dosłownością niż nadmiar przymiotników, a powody, dla których morderca podejmuje się realizacji chorego planu, niczym lustro odbijają słabości naszych czasów. 



    Zaczęłam czytać tę książkę, bo potrzebowałam czegoś mocniejszego. I nie zawiodłam się. Jak dla mnie dotyka ona dwóch ważnych problemów społecznych. Jednym z nich jest specyfika czasów, gdzie jeszcze nie każde dziecko miało komputer, nie mówiąc o internecie. Czasów, gdy dzieci w sierocińcach były nikim, a molestowanie było tuszowane przez wzgląd na pozycję agresora.     Drugi z problemów dotyczy obecnych czasów, gdzie ludzie niejako sami dają się publ…

Larry Gonick, "Algebra w obrazkach"

Nigdy nie byłam orłem matematycznym, jednak mimo to, to właśnie do algebry miałam słabość. Lubiłam rozwiązywać te wszystkie równania i bawić się tymi wszystkimi iksami oraz igrekami ;). 
Kiedy zaczęłam pracować w domu dziecka i zobaczyłam jak dzieciakom się nie chce i jak ciężko docierają do nich podstawowe wiadomości, to dość szybko zrozumiałam wysiłki czynione przez innych wychowawców, ku temu, aby chociaż trochę zmotywować dzieci do pracy oraz nie tyle zaciekawić o ile ułatwić im naukę w miarę swoich możliwości. Bo nie ulega wątpliwości, że czasem dzieciom się nie chce, bo albo mają zaległości, albo nie rozumieją materiału. Zatem kiedy zobaczyłam "Algebrę w obrazkach" pomyślałam, że to może być coś, co ułatwi mi nieco odrabianie lekcji z matematyki, z niektórymi dziećmi. 
Jednak zanim to nastąpiło sama wzięłam się za zapoznanie się z książką i muszę przyznać, że szkoda, że nie wydana została, jak sama chodziłam do szkoły i zaczęliśmy przerabiać algebrę. Larry Gonick w niezw…

[Wielcy Artyści] Michał Bajor

Michał Bajor jest dla mnie bardzo ważnym Artystą, który pomógł mi przetrwać jeden z najtrudniejszych i najbardziej stresujących okresów w moim życiu. Nie pytajcie o co chodziło, bo przecież każdy z nas czasem znajduje się na zakręcie, a jego droga jest pełna wybojów. Z powyższych powodów chciałabym Wam nieco przybliżyć sylwetkę człowieka, który głównie jest kojarzony z roli Nerona w "Quo Vadis".

Garść informacji:
Data urodzenia: 13 czerwca 1957, Miejsce urodzenia:  Opole,  Debiut:  1970, eliminacje do Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu,  Wykształcenie:  PWST w Warszawie, 
Jako dziecko uczył się tańca i gry na pianinie, również będąc chłopcem dostał swoją pierwszą rolę - wilka w Czerwonym Kapturku. Po swoim debiucie w Opolu występował też na Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze oraz na XIII Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie. 
Jako aktor zadebiutował u również debiutującej Agnieszki Holland w filmie "Wieczór u Abdona" - miał wtedy 17 lat. Jednak dopiero k…

5 książek, które chcielibyśmy dla Was zrecenzować ;)

Hey,  dzisiaj chcę Wam wspomnieć o książkach, o których mam nadzieję będziemy mogli Wam napisać. Wszystkie wydają się interesujące, więc tym bardziej mam nadzieję, że podochodzą wszystkie, tak jak się tego spodziewam. Wszystkie są ze współprac. Część z mojego osobistego bloga, część to nasze współpracę, ale mimo to mam nadzieję, że uda nam się wszystkie zrecenzować i dać Wam znać, czy warto po nie sięgnąć. 

W sierocińcu w Sierra Leone Michaela de Prince była znana jako dziewczynka nr 27. Samotne dziecko, prześladowane przez innych z powodu bielactwa, nie miało łatwego życia w kraju ogarniętym powojennym chaosem. Pewnego dnia ukochana nauczycielka Michaeli została brutalnie zamordowana.  Dziewczynka przeszła wtedy bardzo trudne chwile. Przyszłą baletnicę uratowało znalezione zdjęcie pięknej primabaleriny. Pozwoliło ono Michaeli odciąć się od ponurej rzeczywistości i zacząć marzyć o lepszym życiu. W wieku 4 lat Michaela została zaadoptowana przez amerykańską rodzinę, dzięki której mogła r…