Przejdź do głównej zawartości

Zombi G. R. R. Martin i parki tematyczne - czyli Czytaczowych Newsów cz. 1

Witajcie, 
ostatnio zaczęłam się natykać na różne ciekawostki ze świata literatury, którymi postanowiłam się z Wami dzielić w ramach naszego bloga :). Myślę, że to może być ciekawe tym bardziej, że nie wszyscy czytają i oglądają pewne rzeczy, przez co nie trafiają na konkretne informacje. A zatem zaczynajmy :). 


1. Nie wiem czy wiecie, ale USA, Chiny i  Zjednoczone Emiraty Arabskie zamierzają wybudować parki tematyczne inspirowane cyklem "Igrzyska śmierci". Podobno przedsięwzięcia mają planowane budżety w wysokości kilkuset milionów dolarów. Mam nadzieję, że nie będą tam wpuszczać zbyt młodych osób - w końcu w książkach uczestnicy tytułowych igrzysk w końcu mieli się nawzajem zabijać ;p. 

2. Zombi G. R. R. Martin. Autor "Gry o tron" podobno ma występować w drugim sezonie "Z Nation". Ma zagrać samego siebie, ale przemienionego w zombi ;]. Po schwytaniu przez Kolekcjonera, który wyłapuje zombi - celebrytów, będzie spędzał czas przykuty do biurka - chodzi prawdopodobnie o przymuszenie go do pracy nad kolejnym tomem "Pieśni Lodu i Ognia". 

3. Jednak nie od dziś wiadomo, że popędzanie pisarza to jak igranie z ogniem. Podobno kilka lat temu amerykański duet komików napisał piosenkę "Write Like The Wind", w której zachęcał do szybszego kontynuowania prac nad książką. G. R. R. Martin miał wtargnąć na scenę podczas występu i roztrzaskać jednemu z nich gitarę. 

Na początek tylko trzy małe newsy, ale mam nadzieję, że Was zadowolą, a mnie pozwolą dać jakiś ogląd na to czy ten cykl się sprawdzi...bo mam w zanadrzu kilka smaczków ;). 

Komentarze

  1. Uwielbiam serię Igrzysk Śmierci, więc do takiego parku to bym się przeszła z ogromną przyjemnością! :D

    Będę tu wpadać ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie chyba też, chociaż może trochę miałabym obawy przed taką wizytą ;)

      Usuń
  2. Informacja o Martinie w roli Zombie również obiła mi się o uszy

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

G. Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę"

Gaja Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę" - słowem wstępu
Bardzo długo stroniłam od polskiej literatury, ponieważ zaczynając moją przygodę z regularnym czytaniem często zawodziłam się na naszych rodzimych autorach. Nie znajdowałam nic co by mnie zadowalało. Do czasu.  Otóż okazuje się, że wystarczy dobrze poszukać, a znajdzie się perełki, które pozostaną z nami na dłużej. Jedną z nich jest Gaja Grzegorzewska i jej twórczość. Po dobrych wspomnieniach dotyczących "Żniwiarza" postanowiłam sięgnąć również po inne książki tej autorki. Tym razem była to "Noc z czwartku na niedzielę", która jest drugim tomem cyklu, który zapoczątkował "Żniwiarz". Fabuła
Weekend może być naprawdę długi...
Prywatna detektyw, Julia Dobrowolska, przyjmuje intratną pracę w detektywistycznym show u boku gwiazdy telewizyjnej, Wiktora Bergena. Odtąd jej śledztwom towarzyszy ekipa telewizyjna, a Julia musi się podporządkować dość ekscentrycznym wymaganiom Bergena.

Gdy dzwoni …

Gayle Forman, "Wróć, jeśli pamiętasz"

Na początku roku miałam okazję przeczytać "Zostań, jeśli kochasz"autorstwa Gayle Fotmann i pierwsza część zainteresowała mnie na tyle, że postanowiłam sięgnąć po jej kontynuację. Zatem jeśli nie czytaliście pierwszej części, a chcecie po nią sięgnąć to od razu muszę Wam wspomnieć, że może być trochę spojlerów jeżeli chodzi o "Zostań jeśli kochasz".
Akcja powieści toczy się trzy lata po tragicznym wypadku, który bardzo zmienił życie Mii. Dziewczyna straciła rodziców oraz młodszego brata, jednak postanowiła żyć dalej i oudziła się ze śpiączki. 
Dziewczyna jednak zniknęła z życia Adama, z którym była w związku przed wypadkiem. Chłopak pomagał jej również po wypadku. Pewnego dnia oboje spotykają się w Nowym Jorku. On zmęczony rozwijającą się w zawrotnym tempie karierą i sławą; Ona właściwie dopiero rozwija skrzydła. Każde z nich żyje z wspomnieniami tego co stało się trzy lata wcześniej i nosi w sobie balast zgromadzony po wypadku oraz tym co nastąpiło po nim. 
"Wróć…

Waldemar Łysiak - Cena [recenzja]

Na Lubimy czytać widnieje taki oto opis książki:
Autor pragnie rozprawić się z tzw. wyborem mniejszego zła , a więc z problemem etycznym, dyskutowanym od stuleci przez wszelkich mędrców i demagogów, i ze zjawiskiem psychospołecznym, realizowanym od stuleci przez jednostki i każdą władzę, tak autokratyczną, jak demokratyczną. Cała akcja rozgrywa się w trakcie długiej i dramatycznej wieczerzy, w jednym pomieszczeniu, które staje się klatką bez wyjścia dla biesiadników. Cokolwiek nie zrobią zostaną skażeni grzechem. W tej powieści dominują kwestie uniwersalne, ale nie brak również analizy ściśle polskich problemów.
Książkę dostałam, to nie był mój osobisty, świadomy wybór, ale to nie przeszkodziło w tym, by się do niej przekonać. Zaciekawiło mnie w niej to, że mimo, iż ma ponad 200 stron, jest pisana jako dramat sceniczny oraz grafika. Trzeba na początku zwrócić uwagę, że tytuł ma dwa znaczenia: cenę, w znaczeniu koszt oraz cena która z włoskiego oznacza wieczerzę. Po przeczytaniu widać wy…