Przejdź do głównej zawartości

G. R. R. Martin, "Taniec ze smokami. Cz. 1"


Nie wiem jak mają inni, ale moje życie od dłuższego czasu nabrało tempa i wątpię czy to się zmieni jeszcze przez długi czas. Jednak na szczęście staram się jak najlepiej zarządzać sobą w czasie i póki co mi się to udaje - chociaż nie zawsze tak jakbym chciała. Dzięki temu oraz temu, że wygonili mnie na urlop mam za sobą pierwszą część "Tańca ze smokami" G. R. R. Martina

Kiedy sięgałam po tą książkę nie spodziewałam się, że jej akcja tak bardzo będzie się różnić od tej serialowej, gdyż mimo to, że serial nieco się różnił i wybiegał w przyszłość jeżeli chodzi o książkę to nie było jakichś drastycznych różnic - przynajmniej moim zdaniem. Jednak pierwsza część "Tańca ze smokami" bardzo różni się od serialu i czytałam ją z zapartym tchem. 

Przede wszystkim bardziej zrozumiałam bohaterów - stali się dla mnie bardziej ludzcy, a ich poszczególne działania oraz motywy bardziej klarowne. Jednak w książce wiele wątków poprowadzonych jest zupełnie inaczej niż w serialu...a to zmienia postać rzeczy pewnych sytuacji i może znacząco wpłynąć na dalsze losy innych bohaterów. Ciężko jest pisać nie zdradzając szczegółów z tego co się dzieje w książce, ale powiem Wam, że jeżeli w serialu w pewien sposób, określone wątki z książki się nam objawią to będzie grubo...w każdym razie mój narzeczony musiał znosić moje napomykania, że to czy tamto jest zupełnie inne niż w serialu, a ja musiałam znosić jego wypytywania o szczegóły - leniowi nie chce się sięgnąć po książkę ;p. Dodatkowo historia Brana jest o wiele ciekawsza w książce, w której jeszcze nie dotarłam do śmierci Hodora, więc nie pytajcie mnie jeszcze o to jak wyjaśniona jest kwestia imienia tego ostatniego bohatera...

Powiem Wam w sekrecie, że jeżeli znajomość serialowej "Gry o tron" powstrzymuje Was przed sięgnięciem po książki to niepotrzebnie. Serial i książka świetnie się uzupełniają oraz pozwalają na lepsze zrozumienie całej historii, poza tym w pewnym momencie wydarzenia opisywane w książce i w serialu zaczynają się różnić na tyle, że znajomość jednego czy drugiego nie ma większego znaczenia, co w obu przypadkach pozwala się niesamowicie wciągnąć w historię.

Książkowa wersja "Tańca ze smokami" ujmuje mnie dużo bardziej niż serial, bo jest bardziej mroczna i tajemnicza, a atmosfera powieści jest tak gęsta, że można ją pokroić nożem.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

G. Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę"

Gaja Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę" - słowem wstępu
Bardzo długo stroniłam od polskiej literatury, ponieważ zaczynając moją przygodę z regularnym czytaniem często zawodziłam się na naszych rodzimych autorach. Nie znajdowałam nic co by mnie zadowalało. Do czasu.  Otóż okazuje się, że wystarczy dobrze poszukać, a znajdzie się perełki, które pozostaną z nami na dłużej. Jedną z nich jest Gaja Grzegorzewska i jej twórczość. Po dobrych wspomnieniach dotyczących "Żniwiarza" postanowiłam sięgnąć również po inne książki tej autorki. Tym razem była to "Noc z czwartku na niedzielę", która jest drugim tomem cyklu, który zapoczątkował "Żniwiarz". Fabuła
Weekend może być naprawdę długi...
Prywatna detektyw, Julia Dobrowolska, przyjmuje intratną pracę w detektywistycznym show u boku gwiazdy telewizyjnej, Wiktora Bergena. Odtąd jej śledztwom towarzyszy ekipa telewizyjna, a Julia musi się podporządkować dość ekscentrycznym wymaganiom Bergena.

Gdy dzwoni …

Gayle Forman, "Wróć, jeśli pamiętasz"

Na początku roku miałam okazję przeczytać "Zostań, jeśli kochasz"autorstwa Gayle Fotmann i pierwsza część zainteresowała mnie na tyle, że postanowiłam sięgnąć po jej kontynuację. Zatem jeśli nie czytaliście pierwszej części, a chcecie po nią sięgnąć to od razu muszę Wam wspomnieć, że może być trochę spojlerów jeżeli chodzi o "Zostań jeśli kochasz".
Akcja powieści toczy się trzy lata po tragicznym wypadku, który bardzo zmienił życie Mii. Dziewczyna straciła rodziców oraz młodszego brata, jednak postanowiła żyć dalej i oudziła się ze śpiączki. 
Dziewczyna jednak zniknęła z życia Adama, z którym była w związku przed wypadkiem. Chłopak pomagał jej również po wypadku. Pewnego dnia oboje spotykają się w Nowym Jorku. On zmęczony rozwijającą się w zawrotnym tempie karierą i sławą; Ona właściwie dopiero rozwija skrzydła. Każde z nich żyje z wspomnieniami tego co stało się trzy lata wcześniej i nosi w sobie balast zgromadzony po wypadku oraz tym co nastąpiło po nim. 
"Wróć…

Waldemar Łysiak - Cena [recenzja]

Na Lubimy czytać widnieje taki oto opis książki:
Autor pragnie rozprawić się z tzw. wyborem mniejszego zła , a więc z problemem etycznym, dyskutowanym od stuleci przez wszelkich mędrców i demagogów, i ze zjawiskiem psychospołecznym, realizowanym od stuleci przez jednostki i każdą władzę, tak autokratyczną, jak demokratyczną. Cała akcja rozgrywa się w trakcie długiej i dramatycznej wieczerzy, w jednym pomieszczeniu, które staje się klatką bez wyjścia dla biesiadników. Cokolwiek nie zrobią zostaną skażeni grzechem. W tej powieści dominują kwestie uniwersalne, ale nie brak również analizy ściśle polskich problemów.
Książkę dostałam, to nie był mój osobisty, świadomy wybór, ale to nie przeszkodziło w tym, by się do niej przekonać. Zaciekawiło mnie w niej to, że mimo, iż ma ponad 200 stron, jest pisana jako dramat sceniczny oraz grafika. Trzeba na początku zwrócić uwagę, że tytuł ma dwa znaczenia: cenę, w znaczeniu koszt oraz cena która z włoskiego oznacza wieczerzę. Po przeczytaniu widać wy…