Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2016

Antykoncepcja, jako działania magiczne.

Bardzo zaintrygował mnie fakt, jak podchodzono do pewnych zagadnień dotyczących kobiet w moim regionie. Tym bardziej, że miało to miejsce stosunkowo nie tak dawno temu. Chciałabym wiedzieć o tym więcej, dlatego też postanowiłam pisać o tym dalej - notki zawsze wpływają na mnie motywująco jeżeli chodzi o poszerzanie wiedzy na jakiś temat lub testowanie czegoś ;]. Tym razem chciałabym podjąć temat dotyczący tego jaki był stosunek do spraw związanych z prokreacją. 
Antykoncepcja jako irracjonalne działania magiczne. 
Otóż młode kobiety - zarówno te uwiedzione, jak i te, które przed ślubem z własnej woli zeszły z drogi cnoty oraz rozpoczęły życie seksualne przed ślubem, a bały się ciąży biegały o północy pod drzewko owocowe i skrobiąc korę jabłonki lub wiśni błagały: noś za mnie, a ja zakwitnę za ciebie. Do tego grona należały też wiarołomne mężatki. O tego typu praktykach, które były znienawidzone przez Boga wspominają głównie średniowieczne źródła kościelne. M. in. w XIII opisywał je zako…

G. Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę"

Gaja Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę" - słowem wstępu
Bardzo długo stroniłam od polskiej literatury, ponieważ zaczynając moją przygodę z regularnym czytaniem często zawodziłam się na naszych rodzimych autorach. Nie znajdowałam nic co by mnie zadowalało. Do czasu.  Otóż okazuje się, że wystarczy dobrze poszukać, a znajdzie się perełki, które pozostaną z nami na dłużej. Jedną z nich jest Gaja Grzegorzewska i jej twórczość. Po dobrych wspomnieniach dotyczących "Żniwiarza" postanowiłam sięgnąć również po inne książki tej autorki. Tym razem była to "Noc z czwartku na niedzielę", która jest drugim tomem cyklu, który zapoczątkował "Żniwiarz". Fabuła
Weekend może być naprawdę długi...
Prywatna detektyw, Julia Dobrowolska, przyjmuje intratną pracę w detektywistycznym show u boku gwiazdy telewizyjnej, Wiktora Bergena. Odtąd jej śledztwom towarzyszy ekipa telewizyjna, a Julia musi się podporządkować dość ekscentrycznym wymaganiom Bergena.

Gdy dzwoni …

Kiedy zakwitała kobieta...

Prokreacja jako oczywisty fakt biologiczny każdej społeczności ma również wymiar społeczny i kulturowy; o czym szczególnie ostatnio się przekonujemy. Dlatego też uznałam, że to będzie idealny moment na rozpoczęcie cyklu inspirowanego serią książek "Ocalić od zapomnienia", która ukazała się nakładem wydawnictwa Muza. W związku z tym co się dzieje ostatnio w naszym kraju chciałabym zostać w temacie dorastania i przekazywania nowego życia. 
Kwiat kobiety
Jeszcze jakiś czas temu kiedy dziewczyna zaczynała miesiączkować mówiło się, że zakwita - ma swój kwiat, swój czas, przez co zdolna jest do poczęcia dziecka. Dopiero wtedy matki informowały swoje córki o właściwościach ich organizmu i fizjologii. Działo się tak dlatego, że dość powszechnie uważano, iż uświadamiające rozmowy o sprawach intymnych, a zwłaszcza o tajemnicy płci i rodzeniu dzieci są niewłaściwe i nieobyczajne. Zatem dziewczęta miały dowiadywać się o wszystkim we właściwym czasie - najlepiej w zaciszu małżeńskiej alkow…

M. Kahn, A. Veron, "Kobiety w mafii",

Moje kryminologiczne zamiłowanie odbija się niemalże w każdej dziedzinie mojego życia. Literatura nie jest w tym przypadku odosobnieniem. Dlatego też sięgnięcie po "Kobiety w mafii" autorstwa Milki Kahn i Anne Veron było dla mnie niemalże obowiązkowe.  Rola kobiet w mafii była przez długi czas bagatelizowana. Ograniczone do statusu ofiary, zdominowane przez mężczyzn, odesłane do domowych zajęć, są szacownymi wizytówkami mafiosów, prezentującymi się jako doskonałe, nieskazitelne, podporządkowane. Trudno sobie wyobrazić, że te „madonny” są żonami krwawych zabójców.

Kim są naprawdę te kobiety, towarzyszące mężom i synom w ich życiu zbrodniarzy i więźniów? Madonnami czy matkami chrzestnymi?

Ta książka ukazuje, że od zawsze odgrywały one ważną rolę w łonie organizacji przestępczych: rolę strażniczek mafijnej tradycji. Podczas gdy mężczyźni przebywają w kryjówkach lub pod kluczem, one kultywują i przekazują mafijne wartości. Kiedy owdowieją, popychają synów do wendetty i coraz częśc…

K. Lange, "Serce z popiołu"

"Serce z popiołu" to zakończenie młodzieżowego cyklu "Serce ze szkła". 
W tej książce namiętność i strach są splecione w morderczym uścisku. Czy tajemnica domniemanej śmierci Charlie zostanie wyjaśniona? Zaskakujący finał trylogii Kathrin Lange trafił do rąk czytelników 12 października.
Juli miała nadzieję na wspólne życie u boku Davida, który usiłował sobie przypomnieć, jaki był jego udział w wydarzeniach związanych z tragiczną śmiercią Charlie, jego dziewczyny. Rozwiązanie ich utrapień przychodzi zupełnie nieoczekiwanie: Charlie żyje! David nie musi się już za nic obwiniać, a on i Juli mogliby odtąd żyć długo i szczęśliwie. Problem jednak w tym, że piękna Charlie poruszy niebo i ziemię, by odzyskać byłego narzeczonego, podczas gdy Juli, prześladowana przez ducha, powoli popada w obłęd. David dostrzega tylko jedną możliwość, by ochronić swoją obecną ukochaną: musi z nią zerwać. Kiedy Juli zaczyna doświadczać coraz bardziej przerażających wizji, postanawia skończyć …