Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2017

J. Boyne, Chłopiec na szczycie góry - idealna powieść na raz

No i stało się. Uroczyście oświadczam całemu światu, że zaliczyłem pierwszą w tym roku książkę. Moja kochana żona wykorzystała fakt, że jechałem do Krakowa w delegację i wcisnęła mi do torby książkę z nadzieją, że a nuż przeczytam. Książka nie była zbyt gruba a i czcionka była dość duża więc zamiast spać czy grać na telefonie przeczytałem ją. Lektura była tak dobrze wyważona dla mnie, że zaczynając ją czytać jeszcze w Krakowie to skończyłem gdy wyjeżdżałem z Grębowa, czyli na ok 15 minut przed przyjazdem do Stalowej Woli. Można powiedzieć, że Natalia skroiła mi zajęcie idealnie na mój czas.
       Powieścią przez którą przebrnąłem w czasie podróży był: Chłopiec na szczycie góry autorstwa John-a Boyne. Tytuł wydawał mi się coś znajomy. Szybko okazało się czemu. Autor książki napisał również chyba dużo bardziej znanego "Chłopca w pasiastej piżamie". Co prawda Chłopca w pasiastej piżamie nie przeczytałem, ale obejrzałem film, który zrobił na mnie może nie tyle wrażenie co …

Neil Gaiman, "Ocean na końcu drogi"

Neil Gaiman to autor, który kusił mnie od dawna. Ostatnio zakończyłam swoje spotkanie z "Oceanem na końcu drogi"i jest to druga w moim życiu książka Neila Gaimana, po którą sięgnęłam. 

Tym razem autor zabiera nas w mroczny baśniowy świat, w którym głównym bohaterem jest kilkuletni chłopiec. Całą historię zaczyna samobójstwo lokatora mieszkającego u rodziny chłopca. Ta śmierć przywołuje starożytne złe moce, których rodzina może uniknąć jedynie dzięki pomocy trzech tajemniczych kobiet, które mieszkają na końcu ulicy. Najmłodsza z nich uważa, że staw przy jej domu to ocean, a najstarsza pamięta Wielki Wybuch...
Świat wykreowany w "Oceanie na końcu drogi" jest dla mnie zupełnie nowym światem, który odkrywam w literaturze. Gaiman ma dość specyficzny i niezwykły styl, który sprawia, że przenosimy się do świata, w którym dosłownie wszystko może się zdarzyć. Kiedy czytałam tą historię była ona dla mnie niczym nierealny sen, w którym rzeczywistość przeplata się z magicznym i …

J. Boyne, "Chłopiec na szczycie góry"

Po "Chłopca na szczycie góry" Johna Boyne sięgnęłam niebawem po skończeniu "Chłopca w pasiastej piżamie"
Ta historia opowiada o chłopcu, który zostaje sierotą i zmuszony jest opuścić swój rodzinny dom w Paryżu oraz rozpocząć nowe życie ze swoją ciotką Beatrix. Kobieta jest służącą w zamożnej austriackiej rodzinie. 
Jest rok 1935, a II Wojna Światowa zbliża się wielkimi krokami. Miejsce, do którego trafia chłopiec nie jest zwykłym domem. To Berghof - rezydencja Adolfa Hitlera. 
Chłopiec szybko zostaje wzięty pod skrzydła Hitlera i wrzucony do coraz bardziej niebezpiecznego nowego świata: świata terroru, tajemnic i zdrady, z którego nigdy nie będzie w stanie wrócić. 
"Chłopiec na szczycie góry" to opowieść o tym jak bardzo młodzi ludzie są podatni na wpływy charyzmatycznych osób oraz idee, które sprawiają, że mają poczucie, iż stają się w swoich oczach lepszymi - bardziej wartościowymi ludźmi czy patriotami. Przemiana chłopca następuje powoli i niemalże nieza…