Przejdź do głównej zawartości

Han Kang, "Wegetarianka"

"Wegetarianka" to opowieść, która powinna zaintrygować nie tylko zwolenników ekofeminizmu, ale również osoby lubiące powieści psychologiczne. Han Kang prowadzi czytelnika różnymi ścieżkami narracji, aby zmusić go do zastanowienia się nad swoim życiem i człowieczeństwem. 

Tytułowa wegetarianka w trakcie opowieści przechodzi niezwykłą przemianę. Nie chodzi tu tylko i wyłącznie o zmianę diety, ale także o jej światopogląd i przesunięcie jej potrzeb i popędów ze względu na światopogląd. Główna bohaterka zmieniając podejście do jedzenia, zmienia też podejście do ludzi i świata. Czytelnik odnosi wrażenie, że to nie tylko wynika z ideologicznych motywów, ale również ze zmian w jej psychice. 

Tak jak sam wegetarianizm nie jest zły, to już zmiany w jedzeniu prowadzące do samodestrukcji świadczą o tym, ze coś jest nie tak.

Han Kang stworzyła bardzo kontrowersyjną, trudną i zmuszającą do myślenia powieść, która uświadamia nam jak bardzo nasze środowisko (głównie rodzina) ma wpływ na naszą psychikę i życie. Każda odmienność od systemu wartości, albo sposobu życia naszego najbliższego otoczenia może spotkać się z niezrozumieniem, a nawet agresją czy odtrąceniem ze strony najbliższych. 

"Wegetarianka" to wstrząsająca opowieść o potrzebie bycia sobą, zrozumienia i akceptacji. Jednak z drugiej strony ta powieść uświadamia nam jak bardzo delikatna jest nasza psychika i jak łatwo możemy się zapuścić w te jej rejony, które są zgubne nie tylko dla nas, ale również dla naszych bliskich. 

~*~

Literatura koreańska, z którą się spotkałam zawsze niosła ze sobą jakiś przekaz i ładunek emocjonalny. 


Szczególnie zapadły mi też w pamięć "Nasze szczęśliwe czasy" Gong Ji - Joung oraz "Nasz skrzywiony bohater" Yi Mun - Yol

I przyznam się Wam, że cieszę się, iż nie tylko koreańskie kosmetyki cieszą się coraz większą popularnością, ale również koreańska literatura. Dlatego też mam nadzieję, że wydawnictwo Kwiaty Orientu będzie się coraz bardziej rozwiać. Tymczasem dajcie znać, jeżeli znacie jeszcze jakieś wydawnictwo, które wydaje literaturę koreańską lub niszowe książki. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

G. Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę"

Gaja Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę" - słowem wstępu
Bardzo długo stroniłam od polskiej literatury, ponieważ zaczynając moją przygodę z regularnym czytaniem często zawodziłam się na naszych rodzimych autorach. Nie znajdowałam nic co by mnie zadowalało. Do czasu.  Otóż okazuje się, że wystarczy dobrze poszukać, a znajdzie się perełki, które pozostaną z nami na dłużej. Jedną z nich jest Gaja Grzegorzewska i jej twórczość. Po dobrych wspomnieniach dotyczących "Żniwiarza" postanowiłam sięgnąć również po inne książki tej autorki. Tym razem była to "Noc z czwartku na niedzielę", która jest drugim tomem cyklu, który zapoczątkował "Żniwiarz". Fabuła
Weekend może być naprawdę długi...
Prywatna detektyw, Julia Dobrowolska, przyjmuje intratną pracę w detektywistycznym show u boku gwiazdy telewizyjnej, Wiktora Bergena. Odtąd jej śledztwom towarzyszy ekipa telewizyjna, a Julia musi się podporządkować dość ekscentrycznym wymaganiom Bergena.

Gdy dzwoni …

Gayle Forman, "Wróć, jeśli pamiętasz"

Na początku roku miałam okazję przeczytać "Zostań, jeśli kochasz"autorstwa Gayle Fotmann i pierwsza część zainteresowała mnie na tyle, że postanowiłam sięgnąć po jej kontynuację. Zatem jeśli nie czytaliście pierwszej części, a chcecie po nią sięgnąć to od razu muszę Wam wspomnieć, że może być trochę spojlerów jeżeli chodzi o "Zostań jeśli kochasz".
Akcja powieści toczy się trzy lata po tragicznym wypadku, który bardzo zmienił życie Mii. Dziewczyna straciła rodziców oraz młodszego brata, jednak postanowiła żyć dalej i oudziła się ze śpiączki. 
Dziewczyna jednak zniknęła z życia Adama, z którym była w związku przed wypadkiem. Chłopak pomagał jej również po wypadku. Pewnego dnia oboje spotykają się w Nowym Jorku. On zmęczony rozwijającą się w zawrotnym tempie karierą i sławą; Ona właściwie dopiero rozwija skrzydła. Każde z nich żyje z wspomnieniami tego co stało się trzy lata wcześniej i nosi w sobie balast zgromadzony po wypadku oraz tym co nastąpiło po nim. 
"Wróć…

Waldemar Łysiak - Cena [recenzja]

Na Lubimy czytać widnieje taki oto opis książki:
Autor pragnie rozprawić się z tzw. wyborem mniejszego zła , a więc z problemem etycznym, dyskutowanym od stuleci przez wszelkich mędrców i demagogów, i ze zjawiskiem psychospołecznym, realizowanym od stuleci przez jednostki i każdą władzę, tak autokratyczną, jak demokratyczną. Cała akcja rozgrywa się w trakcie długiej i dramatycznej wieczerzy, w jednym pomieszczeniu, które staje się klatką bez wyjścia dla biesiadników. Cokolwiek nie zrobią zostaną skażeni grzechem. W tej powieści dominują kwestie uniwersalne, ale nie brak również analizy ściśle polskich problemów.
Książkę dostałam, to nie był mój osobisty, świadomy wybór, ale to nie przeszkodziło w tym, by się do niej przekonać. Zaciekawiło mnie w niej to, że mimo, iż ma ponad 200 stron, jest pisana jako dramat sceniczny oraz grafika. Trzeba na początku zwrócić uwagę, że tytuł ma dwa znaczenia: cenę, w znaczeniu koszt oraz cena która z włoskiego oznacza wieczerzę. Po przeczytaniu widać wy…