Przejdź do głównej zawartości

Recenzja książki Iwony Majewskiej-Opiełki: „Ku doskonałości – 30 dni pracy nad sobą”

       "Celem naszego życia jest dążenie do doskonałości..." jak już na wstępie podkreśla autorka. Jest w tym sporo racji, chociaż jak wiemy nie ma ludzi doskonałych. Jednakże poprzez dążenie do niej stajemy się lepsi, rozwijamy swoje umiejętności, stawiamy sobie nowe cele, które próbujemy osiągnąć, a także wyrabiamy w sobie pozytywne nawyki.
Iwona Majewska-Opiełka, psycholog, autorka poradników dotyczących ruchu rozwoju potencjału człowieka w swojej książce pt. „Ku doskonałości – 30 dni pracy nad sobą”udowadnia, że każdy człowiek jest w stanie stać się lepszym, poprzez wiarę w siebie i zaangażowanie w to co się robi.



       Książka ma charakter dziennika relacjonującego prace nad osobistym rozwojem autorki, zainspirowanej twórczością Stephena R. Coveya i jego książki pt. „Siedem nawyków skutecznego działania”. Ponadto jest uzupełniona istotnym komentarzem, który zawiera opisy skutków działań osiągniętych po dwunastu latach pracy nad sobą.
 

       Autorka napisała książkę z myślą o pomocy czytelnikowi w samorealizacji, dlatego też książka zachęca do pracy nad sobą oraz zawiera wiele cennych porad, a także ćwiczeń. Z początku byłam nastawiona do nich z lekkim sceptycyzmem, ale przekonałam się, że są one ważne, gdyż kształtują w nas gotowość do zmian. Niektóre z podanych ćwiczeń wcieliłam w swoje życie. Nauczyłam się dzięki nim wielu cennych rzeczy: na przykład tego jak skutecznie zarządzać własnym czasem. Iwona Majewska-Opiełka pisze „rzeczy ważniejsze powinny być zrobione przed mniej ważnymi”. Niby jest to całkiem logiczne, ale ja często zapominałam o tej regule, w wyniku czego nie wywiązywałam się w czasie z powierzonych mi obowiązków. Postanowiłam to zmienić, więc zakupiłam terminarz, by zaznaczyć w nim ważne sprawy. 
Oprócz cennych porad autorka w swoich ćwiczeniach nakłania nas także do różnego rodzaju przemyśleń (na przykład poprzez przypomnienie czy też wyobrażenie sobie danej sytuacji życiowej).

       "Praca nad sobą trwa przez całe życie, bowiem zawsze możemy być lepsi, mądrzejsi, bardziej efektywni. Trzeba się ciągle uczyć. Należy wzmacniać nawet najbardziej utrwalone przekonania, zdobywać nową wiedzę i... świeżą energię do działania".


Przytoczony przeze mnie cytat świadczy o tym, że całe życie jest drogą ku doskonałości i nie możemy zapominać o tym fakcie. Oprawa graficzna książki również nie jest przypadkowa, gdyż widniejący na niej motyl – który zdaniem autorki jest symbolem przemiany, determinacji a także odwagi... powinien przypominać o własnym rozwoju.

       Jakie wrażenie wywarła na mnie ta pozycja? Otóż książka ta wpłynęła na mnie bardzo pozytywnie. Myślę, że dzięki niej potrafię wyrobić w sobie pewne pozytywne nawyki, które z chęcią wcielę w życie. Jest ona także dobrym motywatorem do pracy nad sobą. Co więcej, także forma w jakiej jest napisana sprawia, że czyta się ją szybko i przyjemnie. Poza tym lektura tej pozycji skłoniła mnie do przeczytania książki Stephena R. Coveya "Siedem nawyków skutecznego działania", ponieważ chcę bardziej pogłębić ten temat.

Komentarze

  1. kurczę zaciekawiłaś mnie tą książką:)
    Mam nadzieję, że kiedyś ją gdzieś dopadnę i znajdę czas na jej przeczytanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa recenzja x]
    chyba cytat o rzeczach ważniejszych zapiszę sobie i powieszę nad biurkiem x]

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

G. Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę"

Gaja Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę" - słowem wstępu
Bardzo długo stroniłam od polskiej literatury, ponieważ zaczynając moją przygodę z regularnym czytaniem często zawodziłam się na naszych rodzimych autorach. Nie znajdowałam nic co by mnie zadowalało. Do czasu.  Otóż okazuje się, że wystarczy dobrze poszukać, a znajdzie się perełki, które pozostaną z nami na dłużej. Jedną z nich jest Gaja Grzegorzewska i jej twórczość. Po dobrych wspomnieniach dotyczących "Żniwiarza" postanowiłam sięgnąć również po inne książki tej autorki. Tym razem była to "Noc z czwartku na niedzielę", która jest drugim tomem cyklu, który zapoczątkował "Żniwiarz". Fabuła
Weekend może być naprawdę długi...
Prywatna detektyw, Julia Dobrowolska, przyjmuje intratną pracę w detektywistycznym show u boku gwiazdy telewizyjnej, Wiktora Bergena. Odtąd jej śledztwom towarzyszy ekipa telewizyjna, a Julia musi się podporządkować dość ekscentrycznym wymaganiom Bergena.

Gdy dzwoni …

Gayle Forman, "Wróć, jeśli pamiętasz"

Na początku roku miałam okazję przeczytać "Zostań, jeśli kochasz"autorstwa Gayle Fotmann i pierwsza część zainteresowała mnie na tyle, że postanowiłam sięgnąć po jej kontynuację. Zatem jeśli nie czytaliście pierwszej części, a chcecie po nią sięgnąć to od razu muszę Wam wspomnieć, że może być trochę spojlerów jeżeli chodzi o "Zostań jeśli kochasz".
Akcja powieści toczy się trzy lata po tragicznym wypadku, który bardzo zmienił życie Mii. Dziewczyna straciła rodziców oraz młodszego brata, jednak postanowiła żyć dalej i oudziła się ze śpiączki. 
Dziewczyna jednak zniknęła z życia Adama, z którym była w związku przed wypadkiem. Chłopak pomagał jej również po wypadku. Pewnego dnia oboje spotykają się w Nowym Jorku. On zmęczony rozwijającą się w zawrotnym tempie karierą i sławą; Ona właściwie dopiero rozwija skrzydła. Każde z nich żyje z wspomnieniami tego co stało się trzy lata wcześniej i nosi w sobie balast zgromadzony po wypadku oraz tym co nastąpiło po nim. 
"Wróć…

Waldemar Łysiak - Cena [recenzja]

Na Lubimy czytać widnieje taki oto opis książki:
Autor pragnie rozprawić się z tzw. wyborem mniejszego zła , a więc z problemem etycznym, dyskutowanym od stuleci przez wszelkich mędrców i demagogów, i ze zjawiskiem psychospołecznym, realizowanym od stuleci przez jednostki i każdą władzę, tak autokratyczną, jak demokratyczną. Cała akcja rozgrywa się w trakcie długiej i dramatycznej wieczerzy, w jednym pomieszczeniu, które staje się klatką bez wyjścia dla biesiadników. Cokolwiek nie zrobią zostaną skażeni grzechem. W tej powieści dominują kwestie uniwersalne, ale nie brak również analizy ściśle polskich problemów.
Książkę dostałam, to nie był mój osobisty, świadomy wybór, ale to nie przeszkodziło w tym, by się do niej przekonać. Zaciekawiło mnie w niej to, że mimo, iż ma ponad 200 stron, jest pisana jako dramat sceniczny oraz grafika. Trzeba na początku zwrócić uwagę, że tytuł ma dwa znaczenia: cenę, w znaczeniu koszt oraz cena która z włoskiego oznacza wieczerzę. Po przeczytaniu widać wy…