Przejdź do głównej zawartości

Posty

M. Elsberg, "Zero"

Najnowsze posty

"Metro 2033", Dimitry Glukhovsky|książka

Zamknijcie na chwilę oczy i wyobraźcie sobie świat po ataku - bliżej nieokreślonego typu. Nagle życie na ziemi stało się niebezpieczne, bo wszystko wokół stało się radioaktywne. 
Dimitry Glukhovsky "Metro 2033"- treść
Ludzie szukają schronienia w metrze z nadzieją, że niebawem znów wyjdą na powierzchnię, aby odbudować swoje miasto, kraj, a przede wszystkim życie. Jednak ich przekonanie o tym, że ich stan jest przejściowy szybko zostaje rozwiany. Ludzie są zmuszeni ułożyć sobie życie głęboko pod ziemią oraz stworzyć tak działający społeczny organizm, aby mogli przetrwać. Tymczasem na powierzchni pojawiają się nowe formy życia stanowiące dla ludzi coraz większe zagrożenie.



Dimitry Glukhovsky "Metro 2033" - recenzja książki

Dimitry Glukhovsky z niesamowitą precyzją stworzył niezwykły i przerażający świat, w którym ludzie są zmuszeni żyć w ekstremalnych warunkach. Mieszkając pod powierzchnią ziemi na nowo utkali coś na kształt życia społecznego. Tak jak na powierzchni, tak…

"Zło budzi się wiosną" Mons Kallentoft

Na początku czytasz i myślisz sobie – co to za książka? Ma się ochotę po prostu ją zamknąć i wziąć jakąś inną, gdzie akcja posuwa się w zwykłym rytmie. Ale ta książka jakby hipnotyzuje. Z każdym przeczytanym zdaniem chcesz ją odłożyć, ale czytasz kolejne zdanie i kolejne. Nie zdajesz sobie sprawy po pewnym czasie, jak szybko uciekają strony.
Chcesz zaryzykować? Bo wydaje mi się, że warto.

Czy zło rzeczywiście kamufluje się pod pozorami wiosny?
„(...) to, co wzięliśmy za wiosenne piękno w rzeczywistości jest nowym rodzajem zła ukrywającym się pod licznymi warstwami osobliwych barw i woni.”

Metafizyczne i metaforyczne odniesienia dodają tu różnorodności i rzucają inne spojrzenie na akcję. Jakby w książkach zawsze były dwa spojrzenia - bohatera głównego i opozycyjne - reszty bohaterów. A tu pojawia się trzecie w postaci duchów dzieci, które zmieniają czytelnikowi punkt widzenia. I to tak, jakby to było naturalne i pojawiało się zawsze, tylko, że nie każdy może to dostrzec. Jeśli tak, wygląd…

Han Kang, "Wegetarianka"

"Wegetarianka" to opowieść, która powinna zaintrygować nie tylko zwolenników ekofeminizmu, ale również osoby lubiące powieści psychologiczne. Han Kang prowadzi czytelnika różnymi ścieżkami narracji, aby zmusić go do zastanowienia się nad swoim życiem i człowieczeństwem. 
Tytułowa wegetarianka w trakcie opowieści przechodzi niezwykłą przemianę. Nie chodzi tu tylko i wyłącznie o zmianę diety, ale także o jej światopogląd i przesunięcie jej potrzeb i popędów ze względu na światopogląd. Główna bohaterka zmieniając podejście do jedzenia, zmienia też podejście do ludzi i świata. Czytelnik odnosi wrażenie, że to nie tylko wynika z ideologicznych motywów, ale również ze zmian w jej psychice. 
Tak jak sam wegetarianizm nie jest zły, to już zmiany w jedzeniu prowadzące do samodestrukcji świadczą o tym, ze coś jest nie tak.
Han Kang stworzyła bardzo kontrowersyjną, trudną i zmuszającą do myślenia powieść, która uświadamia nam jak bardzo nasze środowisko (głównie rodzina) ma wpływ na naszą…

Mariusz Koperski – Po własnych śladach. Zakopiańska powieść kryminalna.

W zasadzie nie czytam za bardzo polskich kryminałów, więc nie mam porównania, ale może to dobrze. Potraktowałam ją jako kolejną oddzielną książkę, bez odniesień do innych polskich pisarzy. Co o książce? Ciekawa, przejmująca, trzymająca w napięciu. Różnorodność postaci dodaje jej smaku a powiązania między nimi przyciągają i skłaniają do myślenia. Do tego, piękne otoczenie ciągle odwiedzanego Zakopanego, dodaje tej historii charakteru. Otóż nie musimy już wczytywać się w dokonania śledczych z Chicago czy Oslo, by poczuć klimat miejsca, mając swój własny skrawek świata warty pokazania i prezentujący się wcale nie gorzej.
Czas płynie przy niej szybko. Ona sama zdaje się płynąć, obrazy powstałe w głowie podczas czytania zachodzą jeden po drugim, płynnie się zmieniając. To nie tylko kryminał. Nie same poszlaki i śledztwa. To głównie historie ludzi zranionych i raniących, którzy próbują poradzić sobie z tą rzeczywistością, która ich zastaje. Próbują przejść przez ból, krzywdę, złość, nienawiść…

S. Bolton, "Stokrotka w kajdanach"

Sharon Bolton to jedna z moich ulubionych autorek kryminałów. Cenię ją za oryginalne pomysły na fabułę i zaskakujące zakończenia. 
W "Stokrotce w kajdanach" poznajemy Maggie Rose, która wygrywa najtrudniejsze aplikacje i pisze bestsellery o zbrodniach morderców, których broniła. Więcej nikt nic o niej nie wie, gdyż kobieta nie udziela wywiadów i nie pozuje do zdjęć. Adwokatka również mieszka samotnie i nie ma rodziny ani przyjaciół. 

Jednym z głównych bohaterów jest również Hamish Wolfe - młody, przystojny lekarz - celebryta, który ma setki wielbicielek, od których dostaje wiele listów. W więzieniu odsiaduje wyrok za zabicie trzech kobiet, jednak jego fanki wierzą, że jest niewinny, chociaż dowody świadczą przeciw niemu. 

Hamish od miesięcy zasypuje Maggie prośbami o to, aby go broniła. Zawsze odmawiała. Teraz się zgadza. Dlaczego? Powód jest jeden - Stokrotka. 


Sharon Bolton przyzwyczaiła mnie do tego, że w jej kryminałach odnajduję nie tylko pomysłowe zbrodnie, ale także zadzi…

Stosik własny, lipiec 2017|Natalia

Czytanie książek idzie mi dużo wolniej niż zakładałam. Ale mam nadzieję, że w końcu się zmobilizuję - oby nie okazały się płonne. Dziś chciałabym się z Wami pochwalić tym co ostatnio do mnie przyszło. 

Od góry:  Colson Whitehead, "Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki", Charlotte Roche, "Dziewczyna od wszystkiego",Magdalena Niedźwiedzka, "Maria Skłodowska Curie", Sharon Bolton, "Blizna"Marcin Marchwiński, "Wierni Bogom",Michel Bussi, "Mama kłamie", Vivien Spitz, "Doktorzy z piekła rodem". Już nie mogę się doczekać jak je przeczytam. Póki co wracam kończyć "Wegetariankę" Han Kang i chyba to będzie książka, o której będę pisać w najbliższym czasie.