Przejdź do głównej zawartości

Poznajcie Euzebiusza :)


Witajcie, 


dziś o tej porze osobiście pewnie jeszcze jestem offline po wczorajszym weselu - nie, nie swoim, jednak chciałabym Wam przedstawić Euzebiusza...pierwszego i ostatniego Euzebiusza na świecie. Ta wyjątkowa i jedyna istota zaraz po urodzeniu wyrusza w pełną przygód oraz nowych znajomości podróż. Poszukuje ona innych Euzebiuszy - albo chociaż ciekawych przyjaciół. Na swojej drodze trafia na małego Koguta, Lisa mówiącego dużymi literami oraz wiele innych stworzeń, które inspirują Euzebiusza do odkrywania swoich umiejętności. Od swoich nowych przyjaciół dowiaduje się np. tego, jak pożyteczne jest pływanie, czytanie, liczenie czy budowanie domu. Euzebiusz uczy się również zarozumiałości, bycia trochę-kretem i udzielania pomocy. Poznaje też działanie tabletki na pięknotę oraz cud jakim jest sprawianie bliskim przyjemności.

Co podoba mi się w książce? 

  • Dzieci mogą nauczyć się, że bycie innym nie oznacza wcale bycia gorszym, ale może oznaczać, że ktoś jest wyjątkowy, 
  • Ładne wydanie - w tej książce podoba mi się wszystko począwszy od okładki po ilustracje na poszczególnych stronach, 
  • Euzebiusz - jest niesamowity:). Mimo tego, że przez swoją inność mógłby czuć się samotny, taki nie jest - otwiera się na innych, nowe znajomości i wiedzę, którą ze sobą niosą ;). Dlatego też dzieciaki, które same jakoś się wyróżniają mogą zobaczyć, że w tym może tkwić ich potencjał,
  • Poznanie różnorodności cech. Dzieci mogą zobaczyć, że pewnych rzeczy uczymy się w praktyce  same ocenić co jest dobre, a co złe. Poza tym rodzice w niektórych momentach mogą podjąć ze swoimi pociechami rozmowę o tym czy dane zachowania są dobre czy złe...

Co było nie tak? 

  • Kształtowanie stereotypów.Chodzi mi szczególnie o sytuację, w której to niedźwiedź jest odpowiedzialny za zdobywanie jedzenia dla rodziny, a jego żona ciągle truje mu głowę o  to, że nic nie przynosi. Dodatkowo niedźwiedzica siedzi bezradna w domu i nie potrafi zadbać o zdobywanie jedzenia, a kiedy niedźwiedź, w końcu je przynosi jest niezmiernie szczęśliwa i nie suszy łba swojemu partnerowi. Dzieciaki pewnie nie zwrócą na to uwagi, ale moim zdaniem w tym momencie autorka uczy dzieci, że dziewczynki, które stają się później kobietami powinny być tymi bezradnymi istotami, które powinny siedzieć w domu zajmować się nim oraz dogadzaniem dzieciom oraz partnerowi. Nie spodobało mi się to do końca i mam nadzieję, że rozumiecie czemu...


Mimo to książeczka jest całkiem fajna i na pewno spodoba się dzieciakom, nawet mimo małych mankamentów...które być może dostrzega tylko dorosły umysł ;)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

G. Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę"

Gaja Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę" - słowem wstępu
Bardzo długo stroniłam od polskiej literatury, ponieważ zaczynając moją przygodę z regularnym czytaniem często zawodziłam się na naszych rodzimych autorach. Nie znajdowałam nic co by mnie zadowalało. Do czasu.  Otóż okazuje się, że wystarczy dobrze poszukać, a znajdzie się perełki, które pozostaną z nami na dłużej. Jedną z nich jest Gaja Grzegorzewska i jej twórczość. Po dobrych wspomnieniach dotyczących "Żniwiarza" postanowiłam sięgnąć również po inne książki tej autorki. Tym razem była to "Noc z czwartku na niedzielę", która jest drugim tomem cyklu, który zapoczątkował "Żniwiarz". Fabuła
Weekend może być naprawdę długi...
Prywatna detektyw, Julia Dobrowolska, przyjmuje intratną pracę w detektywistycznym show u boku gwiazdy telewizyjnej, Wiktora Bergena. Odtąd jej śledztwom towarzyszy ekipa telewizyjna, a Julia musi się podporządkować dość ekscentrycznym wymaganiom Bergena.

Gdy dzwoni …

Gayle Forman, "Wróć, jeśli pamiętasz"

Na początku roku miałam okazję przeczytać "Zostań, jeśli kochasz"autorstwa Gayle Fotmann i pierwsza część zainteresowała mnie na tyle, że postanowiłam sięgnąć po jej kontynuację. Zatem jeśli nie czytaliście pierwszej części, a chcecie po nią sięgnąć to od razu muszę Wam wspomnieć, że może być trochę spojlerów jeżeli chodzi o "Zostań jeśli kochasz".
Akcja powieści toczy się trzy lata po tragicznym wypadku, który bardzo zmienił życie Mii. Dziewczyna straciła rodziców oraz młodszego brata, jednak postanowiła żyć dalej i oudziła się ze śpiączki. 
Dziewczyna jednak zniknęła z życia Adama, z którym była w związku przed wypadkiem. Chłopak pomagał jej również po wypadku. Pewnego dnia oboje spotykają się w Nowym Jorku. On zmęczony rozwijającą się w zawrotnym tempie karierą i sławą; Ona właściwie dopiero rozwija skrzydła. Każde z nich żyje z wspomnieniami tego co stało się trzy lata wcześniej i nosi w sobie balast zgromadzony po wypadku oraz tym co nastąpiło po nim. 
"Wróć…

Waldemar Łysiak - Cena [recenzja]

Na Lubimy czytać widnieje taki oto opis książki:
Autor pragnie rozprawić się z tzw. wyborem mniejszego zła , a więc z problemem etycznym, dyskutowanym od stuleci przez wszelkich mędrców i demagogów, i ze zjawiskiem psychospołecznym, realizowanym od stuleci przez jednostki i każdą władzę, tak autokratyczną, jak demokratyczną. Cała akcja rozgrywa się w trakcie długiej i dramatycznej wieczerzy, w jednym pomieszczeniu, które staje się klatką bez wyjścia dla biesiadników. Cokolwiek nie zrobią zostaną skażeni grzechem. W tej powieści dominują kwestie uniwersalne, ale nie brak również analizy ściśle polskich problemów.
Książkę dostałam, to nie był mój osobisty, świadomy wybór, ale to nie przeszkodziło w tym, by się do niej przekonać. Zaciekawiło mnie w niej to, że mimo, iż ma ponad 200 stron, jest pisana jako dramat sceniczny oraz grafika. Trzeba na początku zwrócić uwagę, że tytuł ma dwa znaczenia: cenę, w znaczeniu koszt oraz cena która z włoskiego oznacza wieczerzę. Po przeczytaniu widać wy…