Przejdź do głównej zawartości

K. Gier, "Silver. Trzecia księga snów"

Był taki czas, w którym bardzo sceptycznie podchodziłam do książek przeznaczonych dla młodzieży. Wydawały się mi płytkie i niewnoszące nic do życia. Jednak od jakiegoś czasu to się zmieniło - może dlatego, że po pracy potrzebuję lekkiej i mało wymagającej rozrywki. Ostatnio sięgnęłam po "Silver. Trzecią księgę snów" autorstwa Kerstin Gier. Byłam bardzo ciekawa ostatniego tomu serii, ponieważ z dwie pierwsze bardzo mnie wciągnęły. 

Są na świecie ludzie, którzy mają dostęp do snów. Z marzeń sennych można się bardzo wiele dowiedzieć - pogrzebać w świadomości i podświadomości. Można też popchnąć śniącego do czynów, których nigdy nie dopuściłby się na jawie... Główna bohaterka serii, Liv Silver, ma same kłopoty. Jej antagonista Arthur rośnie w siłę, blogerka Secrecy wie coraz więcej, a groźna Anabel znów pojawia się na sennych korytarzach. Liv musi połączyć siły z przyjaciółmi, żeby chronić siebie i bliskich przed niebezpieczeństwem, które czyha na jawie i we śnie.

A z racji tego, że to jest ostatni tom z serii autorka domyka wszelkie rozpoczęte wątki. Nie tylko te związane z rzekomym demonem, ale również te poboczne. Dlatego też towarzyszymy rozterkom sercowym Lottie, przygotowaniom do ślubu mamy Liv i innym. 

Ostatnia część była całkiem sympatyczna, ale biorąc pod uwagę, że oczekiwałam czegoś spektakularnego to niestety się zawiodłam. Ciężko jest pisać opinię o ostatniej części serii, kiedy ma się świadomość, że są osoby, które dopiero sięgną po tą serię za jakiś czas...

Zatem krótko...jeżeli potrzebujecie lekkiej, zabawnej i ciekawej historii to spokojnie możecie po nią sięgnąć. Albowiem Kerstin Gier maluje przed nami żywe sceny, które pobudzają wyobraźnie i utrzymują zainteresowanie historią. Jednakże zawiedziecie się jeżeli oczekujecie spektakularnego końca. 

"Silver. Trzecia księga snów" jest przeznaczona dla nastolatków, więc może fakt, iż nastolatką nie jestem od dobrych kilkunastu lat może mieć nie mały wpływ na odbiór tejże książki. Jednakże mimo małego mankamentu z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że powyższą pozycję przeczytałam z przyjemnością i bardzo mile ją wspominam. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

G. Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę"

Gaja Grzegorzewska, "Noc z czwartku na niedzielę" - słowem wstępu
Bardzo długo stroniłam od polskiej literatury, ponieważ zaczynając moją przygodę z regularnym czytaniem często zawodziłam się na naszych rodzimych autorach. Nie znajdowałam nic co by mnie zadowalało. Do czasu.  Otóż okazuje się, że wystarczy dobrze poszukać, a znajdzie się perełki, które pozostaną z nami na dłużej. Jedną z nich jest Gaja Grzegorzewska i jej twórczość. Po dobrych wspomnieniach dotyczących "Żniwiarza" postanowiłam sięgnąć również po inne książki tej autorki. Tym razem była to "Noc z czwartku na niedzielę", która jest drugim tomem cyklu, który zapoczątkował "Żniwiarz". Fabuła
Weekend może być naprawdę długi...
Prywatna detektyw, Julia Dobrowolska, przyjmuje intratną pracę w detektywistycznym show u boku gwiazdy telewizyjnej, Wiktora Bergena. Odtąd jej śledztwom towarzyszy ekipa telewizyjna, a Julia musi się podporządkować dość ekscentrycznym wymaganiom Bergena.

Gdy dzwoni …

Gayle Forman, "Wróć, jeśli pamiętasz"

Na początku roku miałam okazję przeczytać "Zostań, jeśli kochasz"autorstwa Gayle Fotmann i pierwsza część zainteresowała mnie na tyle, że postanowiłam sięgnąć po jej kontynuację. Zatem jeśli nie czytaliście pierwszej części, a chcecie po nią sięgnąć to od razu muszę Wam wspomnieć, że może być trochę spojlerów jeżeli chodzi o "Zostań jeśli kochasz".
Akcja powieści toczy się trzy lata po tragicznym wypadku, który bardzo zmienił życie Mii. Dziewczyna straciła rodziców oraz młodszego brata, jednak postanowiła żyć dalej i oudziła się ze śpiączki. 
Dziewczyna jednak zniknęła z życia Adama, z którym była w związku przed wypadkiem. Chłopak pomagał jej również po wypadku. Pewnego dnia oboje spotykają się w Nowym Jorku. On zmęczony rozwijającą się w zawrotnym tempie karierą i sławą; Ona właściwie dopiero rozwija skrzydła. Każde z nich żyje z wspomnieniami tego co stało się trzy lata wcześniej i nosi w sobie balast zgromadzony po wypadku oraz tym co nastąpiło po nim. 
"Wróć…

Waldemar Łysiak - Cena [recenzja]

Na Lubimy czytać widnieje taki oto opis książki:
Autor pragnie rozprawić się z tzw. wyborem mniejszego zła , a więc z problemem etycznym, dyskutowanym od stuleci przez wszelkich mędrców i demagogów, i ze zjawiskiem psychospołecznym, realizowanym od stuleci przez jednostki i każdą władzę, tak autokratyczną, jak demokratyczną. Cała akcja rozgrywa się w trakcie długiej i dramatycznej wieczerzy, w jednym pomieszczeniu, które staje się klatką bez wyjścia dla biesiadników. Cokolwiek nie zrobią zostaną skażeni grzechem. W tej powieści dominują kwestie uniwersalne, ale nie brak również analizy ściśle polskich problemów.
Książkę dostałam, to nie był mój osobisty, świadomy wybór, ale to nie przeszkodziło w tym, by się do niej przekonać. Zaciekawiło mnie w niej to, że mimo, iż ma ponad 200 stron, jest pisana jako dramat sceniczny oraz grafika. Trzeba na początku zwrócić uwagę, że tytuł ma dwa znaczenia: cenę, w znaczeniu koszt oraz cena która z włoskiego oznacza wieczerzę. Po przeczytaniu widać wy…