Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2016

M. De Blasi, "Tamtego lata na Sycylii"

Bardzo rzadko sięgam po tego typu literaturę. Po prostu zbyt często trafiałam na kiepskie powieści, które nie dość, że były napisane słabym językiem, to jeszcze nie wnosiły nic nowego. Jednak czytając opis tej książki stwierdziłam, że nie mogę odmówić sobie sięgnięcia po tą pozycję :). Znajdziemy w niej magiczny świat dawnej Sycylii pełen zapachów, smaków i miłości, który ożywa na łamach powyższej powieści. Autorka serwuje nam tajemniczą i subtelną opowieść o miłości, odwadze i marzeniach.

Górzyste rejony Sycylii to miejsce, w które podobno obcy rzadko się zapuszczają. Tam czas jakby się zatrzymał. A w dzikim sercu wyspy, ukryta pośród pól i ogrodów leży posiadłość o nazwie Villa Donnafugata. Jest to niezwykłe i fascynujące miejsce, gdzie w zgodzie i harmonii mieszkają wdowy i wdowcy z okolicy. Ci ludzie razem pracują, modlą się przygotowują jedzenie i dzielą się nim z biednymi. Ta historia pachnie świeżo upieczonym chlebem, olejkiem pomarańczowym, duszonymi pomidorami i ziołami; a pan…

Książki, o których nie zapomnisz #1

Na grupach czytelniczych na FB czasem pojawiają się wątki typu:Jaka była książka, która zmieniła Wasze życie/myślenie?Często osoby szukają książek, które wywrą na nich mocne wrażenie lub są niezapomniane czy wręcz nimi potrząsną i wywołają kaca książkowego... (mam nadzieje, że łapiecie o co chodzi;) ). I szczerze mówiąc bardzo mnie dziwi kiedy widzę te niekończące się polecajki młodzieżówek, w których moim zdaniem zawsze pojawia się to samo, tylko w innej otoczce. Dlatego postanowiłam na bieżąco robić zestawienia książek, które były więcej niż bardzo dobre i sprawiły, że faktycznie moje myślenie, albo postrzeganie pewnych spraw jakoś się zmieniło. Zatem zaczynajmy...


Na początek chciałabym Wam polecić 3 książki, o których już pisałam, ale o których warto przypominać. 
Yi Mun-yol, "Nasz skrzywiony bohater" 

Ta niepozornie wyglądająca książeczka opowiada o chłopcu, który przenosi się z Seulu do miasteczka na prowincji i tam kontynuuję naukę w szkole, przekonany, że zaimponuje kol…

A. Jack, "Z Galileusza też się śmiali"

Pamiętam, że wśród dziecięcych marzeń o tym, kim chciałabym zostać w przyszłości bardzo wysoko znajdował się lotnik wojskowy i naukowiec. Przyznajcie, że to nietypowe marzenia jak na małą dziewczynkę. Jednak coś z tych marzeń wiąż we mnie zostało - dobitnie o tym świadczy fakt, że zrobiłam kryminologię i startowałam na doktorat, a moje zainteresowania wciąż oscylują wokół wojskowych i (popularno)naukowych. Dlatego też kiedy zyskałam możliwość przeczytania publikacji pt. "Z Galileusza też się śmiali" nie wahałam się zbyt długo i po nią sięgnęłam. 

Albert Jack złożył tą książką swego rodzaju hołd ludzkiej kreatywności i wytrwałości. Ponieważ w swojej książce wspomina o ludziach i ich wynalazkach lub dziełach czy też ideach, które głosili, a które odrzucono lub wyśmiano. Nie wiem czy wiecie, ale scenariusze kultowych dziś filmów ("Gwiezdne wojny", "Kevin sam w domu" i inne) lub rękopisy książek (np. "Przeminęło z wiatrem", seria o "Harrym Potte…

Podsumowanie czerwca 2016

Mimo tego, że oficjalnie mam wakacje moje tempo życia wcale nie spadło. Ba! Nawet wstaję wcześniej niż w roku szkolnym...ale ja nie o tym. 
W sumie nie wiedzieć kiedy zaczął się lipiec, a ja zagapiłam się z książkowym podsumowaniem czerwca. A zatem książki, które udało mi się przeczytać w zeszłym miesiącu to: 
Paco Livan, "Co boli najbardziej na świecie", Julia Bator, "Zamień chemię na jedzenie", G. R. R. Martin, "Taniec ze smokami" cz.1 Tak, tak, to niestety to wszystko, ale na usprawiedliwienie mam tylko to, że łączyłam pracę z przygotowaniami do ślubu. Jednak w tym miesiącu mam silne postanowienie poprawy ;).

S. Verant, "Siedem listów z Paryża"

Bardzo rzadko sięgam po książki o miłości. Jak dla mnie jest w nich coś kiczowatego, a wiele historii jest takich samych, tylko ubrane są w inne słowa. 
"Siedem listów z Paryża" Samanthy Verant, przekonało mnie do siebie tym, że jest to prawdziwa historia, którą opowiada sama główna bohaterka. 
Samantha jako nastolatka wyrusza w podróż po Europie, kiedy trafia do Paryża przeżywa zauroczenie pewnym francuzem spotkanym w jednej z miejscowych knajpek. Kiedy wraca do domu czeka na nią siedem listów, które wysłał jej mężczyzna poznany we Francji. 
Po dwudziestu latach kiedy życie Samanthy rozpada się na kawałeczki odnajduje listy od dawnego wielbiciela i w końcu postanawia mu odpowiedzieć...
W chwili, gdy kobieta wysłała tego maila zmienia się nie tylko jej życie, ale także życie pewnego Francuza, który tak na prawdę na nią czekał. 
"Siedem listów z Paryża" to niezwykła, rzadka i dość nieprawdopodobna historia...jednak wszystko wskazuje na to, że faktycznie się wydarzyła. Ca…