Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2015

Naomi Wolf, "Mit urody"

W naszym społeczeństwie panuje bardzo powszechny stereotyp feministki, która nie goli nóg, jest męska, chodzi na wszelakie marsze oraz domaga się różnych dziwnych rzeczy. Wydawałoby się, że przy okazji zionie nienawiścią do mężczyzn niczym żywym ogniem i zamiast równouprawnienia chce być lepsza od mężczyzn oraz czuje potrzebę postawienia się na miejscu samego Boga. Niestety taki obraz feministek jest bardzo medialny, a co za tym idzie bardzo szybko zakorzenił się w społecznej świadomości. Dlatego też przyznanie się do swojego feminizmu bardzo często jest aktem odwagi, ze względu na to jak bardzo pokazany jest w krzywym zwierciadle ten ruch, który tak na prawdę wciąż jeszcze jest bardzo potrzebny, ze względu na rzeczy, które są do zmienienia.

Dlatego też chcąc walczyć na swój sposób z nieprzyjaznym mitem, który dotyczy tego co jest dla mnie ważne zaczęłam chociażby sięgać po książki z nurtu feministycznego, żeby mieć wiedzę dotyczącą moich przekonań, a co za tym idzie argumenty, pozwala…

Opal Carew, "Fantazje w trójkącie"

Rzadko czytam ale tym razem trafiło mi się coś naprawdę kontrowersyjnego. "Fantazje w trójkącie" autorstwa Opal Carew pozwoliły mi zagłębić tematykę kobiecych fantazji erotycznych, sferę tak głęboko  na co dzień skrywaną przed mężczyznami i przyznam również dla mnie osobiście również bardzo tajemniczą. Na fali popularności powieści "50 twarzy Greya" chętnie zabrałem się za erotyk przeznaczony dla pań. 
Bohaterką książki jest Jenny, która chce zerwać ze swoim chłopakiem Ryanem bo według niej mało poświęca jej uwagi (ma własną działalność gospodarczą) oraz nie zaspokaja ją podczas seksu. Nie robi tego jednak gdyż myląc Ryna z jego bratem bliźniakiem Jakiem, z którym spędza upojną noc. Książka jest pełna bardzo dziwnych niewytłumaczalnych męskich zachowań, jak to określiła jedna znajoma przypomina bardziej erotyczny sen niż rzeczywistość. Ryan gdy dowiaduje się o zdradzie oświadcza się Jenny! Mimo to, iż owej nocy zaszła w ciążę! Coś niepojętego dla mnie. Jake dowiaduj…

A. Marini, "Kiedy śpisz"

Są książki, które dają do myślenia i sprawiają, że spostrzegasz, jak łatwo wkraść się w Twoje życie i nie tylko żyć nim, ale koegzystować z Tobą, bez Twojej świadomości. Każdy z nas niby zdaje sobie sprawę z zagrożeń, które czają się w naszym życiu codziennym. Staramy się unikać groźnych dla nas sytuacji, coraz bardziej pilnujemy się z tym co ujawniamy w Internecie itp. 
Jednak "Kiedy śpisz" Alberto Marini sprawia, że człowiek uświadamia sobie jak łatwo zdobyć jego zaufanie i osłabić czujność w momencie, kiedy mijamy kogoś niemalże codziennie. 
Cillian jest konsjerżem w jednym z luksusowych budynków mieszkalnych w Nowym Jorku. Mężczyzna jest zagubionym człowiekiem, niemogącym zaznać w życiu szczęścia. Zwykle swój dzień zaczyna od rytuału, który nazywa rosyjską ruletką. Cillian wylicza sobie powody, dla których warto żyć, a nie skoczyć z dachu apartamentowca, w którym pracuje. Przy życiu trzyma go jedynie sprawianie cierpienia innym...szczególnie upatrzył sobie Clarę - wiecznie…

P. Singer, "W obronie zwierząt"

Cieszę się, że moja ostatnia notka wzbudziła na tyle zainteresowania, że wywiązała się pod nią dyskusja. Z tego co zauważyłam mimo to, że dużo mówi się o wegetarianizmie i hodowli przemysłowej, to nie zawsze ten temat ma szerszy odbiór. Mam nadzieję, że mi uda się dołożyć swoją cegiełkę. Dlatego też dzisiaj o książce, o której do tej pory tylko wspominałam, a mianowicie o "W obronie zwierząt" pod redakcją Petera Singera. 

Opowieści o książkach, które zmieniają życie już dawno odłożyłam między baśnie. Albowiem niewielu moli książkowych znalazło powieść bądź inną publikację, która na tyle odcisnęła na nich swoje piętno, że postanowili pod jej wpływem zmienić swoje życie. Jednak moje zdanie zmieniło się w momencie, w którym sięgnęłam po wyżej wspomnianą publikację. 
Powyższa książka jest zbiorem naukowych publikacji, które traktują m. in. o tym skąd wzięło się takie a nie inne postrzeganie zwierząt przez ludzi, o hodowli przemysłowej i przemyśle jajecznym. W "W obronie zwier…

M. Elsberg, "Blackout"

Rozwój technologii sprawia, że możemy żyć całkiem wygodnie. Mamy jedzenie w sklepach, czystą wodę w kranach, szeroki dostęp do informacji i przeróżne formy komunikacji oraz podróżowania. Jednakże niestety coraz bardziej uzależniamy się od technologii i...prądu. 
A co jeśli, któregoś dnia, ktoś wyłączyłby prąd...nie tak na chwilę, ale na dłużej? Wyobraźcie sobie, że nie macie dostępu do pieniędzy (nie bardzo możecie je wybrać, a kartą płacić też nie możecie), jedzenia, internetu...ba! nawet nie możecie podładować baterii w swoim telefonie czy spuścić wody w ubikacji... Jeden ze scenariuszy tego co mogłoby się dziać po takiej "awarii" opisał Marc Elsberg w książce zatytułowanej "Blackout". 
Otóż pewnego dnia w całej Europie następuje przerwa w dostawie prądu. Na początku ludzie myślą, że jest to tylko chwilowe. Jednakże szybko staje się jasne, że ten stan rzeczy utrzyma się dłużej. Niemalże już od samego początku włoski informatyk oraz były haker Piero Manzano podejrze…

Polecani booktuberzy #6

Witajcie,  prowadząc jakikolwiek cotygodniowy cykl na blogu chyba bardziej doświadczamy upływ czasu. W kocu dopiero co pisaliśmy jedną notkę z danej serii, a już jesteśmy przy następnej. Nieprawdaż?


Dzisiaj jak co sobotę od jakiegoś czasu chcę Wam polecić trzy kanały, na których poruszane są tematy książkowe i okołoksiążkowe. 
1. Trochę kurtury


Dziewczyny są świetne! Prowadzą swój kanał z wielkim dystansem do siebie i poczuciem humoru. Coś dla siebie znajdą szczególnie ci z Was, którzy lubią reportaże i literaturę feministyczną. Ci z Was, którzy mają dzieci też coś tam dla siebie wygrzebią. 

2. Mówiąc Inaczej


Kanał o języku polskim i książkach. Szczerze mówiąc każdy odcinek tylko przekonuje mnie, że dzięki Mówiąc Inaczej nauczę się więcej niż przez lata na języku polskim...nie to, żebym jakoś źle wspominała lekcję z polskiego, ale jeżeli chodzi o gramatykę to jakoś nie mam poczucia, że jestem w tym szczególnie dobra...więc z przyjemnością odświeżam i poszerzam sobie wiedzę :). 

3. Kobieta z …

[nie samą książką Czytacz żyje x] ] Kolor szafranu - film o rewolucji i odszukiwaniu patriotyzmu

Data premiery: 26 stycznia 2006 (Stany Zjednoczone) Reżyseria: Rakeysh Omprakash Mehra Autor muzyki: A.R. Rahman
Nagrody: Nagroda Filmfare: Najlepszy film,  Nagroda Filmfare: Najlepszy reżyser,Nagroda IIFA dla Najlepszego FilmuNagroda IIFA za Najlepszy ScenariuszNagroda Zee Cine za Najlepszy Filmi inne




Z pewnością wiele osób, na hasło "film hinduski" ma w myśli od razu film boolywoodzki, z jego ponadprzeciętnie wyraźnymi kolorami, tańcami jak po konkretnej dawce narkotyków oraz paraliżującej muzyce. Ten film jest inny. Bo i jego cel jest inny. Nie jest nim zabawianie publiczności, choć nie jest też nazbyt poważny.  Nie wiem, czy mieliście często do czynienia z filmami historycznymi. Pewnie też niewiele osób zastanawiało się nad historią Indii. Prawda, każdy wie, że Indie były kolonią brytyjską, ale czy to coś dla nas znaczy? Czy Indie nie są dla nas po prostu od zawsze krajem przypraw, kolorów, świątyń, egzotycznych zwyczajów? Trudno czasem może dostrzec historię tego kraju, to że t…

[Nie samą książką Czytacz żyje] Eurobusiness - ponadczasowa planszówka

W świecie zdominowanym przez elektroniczne gadżety i pędem do sukcesu czasem zapominamy o małych - wielkich rzeczach, które wydają się niepozorne, ale jednak dużo dają. Jedną z takich rzeczy (zaraz po książkach oczywiście) są gry planszowe.
Moje wspomnienia z dzieciństwa, które są z nimi związane, są jednymi z najprzyjemniejszych, dlatego też w dorosłym życiu powoli stają się normalnym wyborem. 
Po pierwszą grę planszową, po którą postanowiliśmy sięgnąć jest Eurobusiness, o którym przypomniałam sobie kilka miesięcy temu będąc z wizytą u rodziny. Wtedy spędziliśmy pół nocy nad planszą grając aż dwie tury - mieliśmy max. osób i nie wyznaczyliśmy czasu, więc trochę nam to zajęło, aż wyłonił się zwycięzca. 
Eurobusiness - ale to już było? 
Któż z nas nie grał w tą grę w dzieciństwie? Wydawałoby się, że już się przejadła, mimo to sprawia nam wiele przyjemności ;). Po latach, kiedy sięga się po nią z sentymentu, odkrywa się wielką radość z gry, bo: 
zbliża - zamiast przed tv, albo przed komputer…

Poznajcie Euzebiusza :)

Witajcie, 

dziś o tej porze osobiście pewnie jeszcze jestem offline po wczorajszym weselu - nie, nie swoim, jednak chciałabym Wam przedstawić Euzebiusza...pierwszego i ostatniego Euzebiusza na świecie. Ta wyjątkowa i jedyna istota zaraz po urodzeniu wyrusza w pełną przygód oraz nowych znajomości podróż. Poszukuje ona innych Euzebiuszy - albo chociaż ciekawych przyjaciół. Na swojej drodze trafia na małego Koguta, Lisa mówiącego dużymi literami oraz wiele innych stworzeń, które inspirują Euzebiusza do odkrywania swoich umiejętności. Od swoich nowych przyjaciół dowiaduje się np. tego, jak pożyteczne jest pływanie, czytanie, liczenie czy budowanie domu. Euzebiusz uczy się również zarozumiałości, bycia trochę-kretem i udzielania pomocy. Poznaje też działanie tabletki na pięknotę oraz cud jakim jest sprawianie bliskim przyjemności.
Co podoba mi się w książce?
Dzieci mogą nauczyć się, że bycie innym nie oznacza wcale bycia gorszym, ale może oznaczać, że ktoś jest wyjątkowy, Ładne wydanie - w te…

Polecani booktuberzy #5

Witajcie,  jak w każdą sobotę od jakiegoś czasu przyszedł czas na polecanych BookTuberów, wśród których być może ktoś z Was znajdzie coś dla siebie :). 
1. Więcej Książków: 

Ten kanał prowadzi tegoroczna maturzystka, która jest jedną z moich ulubionych BookTuberek młodego pokolenia. Na tym kanale znajdziecie filmiki takiego typu jak: nowości książkowe, podsumowania miesiąca, wyzwania oraz oczywiście recenzje książek. Na Więcej Książków znajdziecie głównie recenzje powieści dla młodzieży, ale również filmiki o takich książkach jak "Służące" czy "Miniaturzystka". Myślę, że różnorodność filmików na tym kanale sprawia, że wielu z Was znajdzie coś dla siebie. 

2. Czytam i piszę


Ten kanał to perełka na polskim booktubie. W czasach, w których YouTube zdominowany jest przez młodych ludzi tu doznajemy bardzo przyjemnego zaskoczenia :). Kanał prowadzi prześwietna kobieta, która konkretnie opowiada o książkach i to nie tylko o nowościach, co daje możliwość znalezienia dla siebie p…

G. R. R. Martin, "Uczta dla wron. Sieć spisków."

Pod koniec maja udało mi się przeczytać drugą część "Uczty dla wron", byłam ciekawa tego jak bardzo książkowa historia będzie się różnić od tej filmowej...a różni się bardzo. Obje części "Uczty dla wron" głównie pokazują wydarzenia z perspektywy Królewskiej Przystani z domieszką wydarzeń m. in. z Żelaznych Wysp i Muru. A co za tym idzie Matki Smoków i Tyriona...nie było wcale :(. Wydarzeń z Muru też było co kot napłakał. A co za tym idzie bardzo brakowało mi moich ulubionych bohaterów. No i jeszcze Brienne było tu dużo.

Poza tym moim zdaniem ta część "Gry o tron" była jak do tej pory najsłabsza i nie wiem czy zdecydowałabym się na sięgnięcie po dalsze części, gdyby nie to, że znam serial i jestem ciekawa jak się rozwiną poszczególne książki - tym bardziej, że niektóre z nich są całkiem inne w książce i seriali, co poniekąd zawodzi, ale z drugiej strony tylko podsyca moją ciekawość. Poza tym jakże bym mogła porzucić Jona i Tyriona..oraz wspomnianą wcześniej…

[Nie samą książką Czytacz żyje] Nowy wymiar muzyki klasycznej

Dość długo myślałam nad nowym cyklem na naszego bloga i w końcu padło na rozszerzenie jego tematyki o inne dziedziny kultury niż literatura. Mam nadzieję, że to się przyjmie w miarę dobrze i nie będziemy musieli rezygnować z tej serii. 
Dzisiaj postanowiłam podzielić się z Wami informacją dotyczącą jednego z Artystów, których dość namiętnie słucham już od kilku dobrych lat i chyba nigdy mi się nie znudzi. Nie nie chodzi o Michała Bajora ;), tym razem miałam na myśli Davida Garretta, który podbił moje serce łączeniem muzyki klasycznej ze współczesną. 

Wielu osobom muzyka klasyczna zapewne kojarzy się z nudą, która niekoniecznie coś wniesie do ich życia. Jednak Garrett rzuca zupełnie nowe światło na postrzeganie tej dziedziny muzyki. Otóż w wykonaniu tego Artysty muzyczne klasyki zyskują rockową świeżość, a bardziej współczesne utwory nabierają klasycznego wymiaru. 



David Garrett uwiódł mnie już od pierwszych nut pierwszego utworu, który usłyszałam w jego wykonaniu. I od tamtej pory mówię …